UFL - piłkarz wiąże but przed wejściem na boisko - PG

Michał Wieczorek

Od najmłodszych lat pasjonat game devu i największy w Polsce fanboy Nintendo. Oprócz tego hobbistycznie kolekcjonuje dużo niepotrzebnych, geekowskich gadżetów. Co drugi weekend student game designu.

0 komentarzy

UFL może powalić graficznie. Twórcy pokazali Oleksandra Zinchenko

Strikerz Inc. postanowiło pokazać światu nareszcie pierwsze ujęcie prosto z silnika gry. Wybrano na pierwszy ogień utalentowanego piłkarza znanego z Manchesteru City i reprezentacji Ukrainy.

Jak dotąd, twórcy konkurenta serii FIFA i eFootball nie pokazali za wiele. Choć o grze dowiedzieliśmy się już dość sporo, do dzisiaj widzieliśmy tylko krótki trailer. Nareszcie możemy zobaczyć, jak prezentuje się sama gra… a w zasadzie jej naprawdę drobny fragment. Rzućcie okiem na poniższe wideo, które pokaże Wam szczegółowość modeli zawodników.

Może nie jest to za wiele, ale osobiście na mnie zrobiło to ogromne wrażenie. Wystarczy spojrzeć na grzywę Ziny, aby dostrzec, że UFL nie zapowiada się na „biednie graficzną” produkcję. Jestem ciekaw, czy zastosowano jakąś specjalną technologię do uzyskania tego efektu. Na zwykłe Nvidia HairWorks mi to nie wygląda.

Również sama twarz potrafi przykuć oko. Masa detali tylko pokazuje, że twórcom również zależy, aby na tle swoich rywali wybić się pod kątem wodotrysków graficznych. Swoją drogą, dziś na PlanetaGracza.pl pojawił się tekst z porównaniem FIFA 21 i FIFA 22 pod kątem właśnie samej grafiki. Znajdziecie go w tym miejscu.

A Wam jak Oleksandr Zinchenko podoba się w cyfrowym wydaniu z UFL-a?

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się