Marathon szykuje nowy tryb PvP-lite. Bungie pokazuje lżejszą alternatywę

Marathon extraction shooter Runner in dark alien marsh environment with atmospheric lighting
Newsy

Bungie zapowiada eksperymentalny tryb PvP-lite dla Marathon – extraction shootera, który ma zadebiutować 23 września na PC, PS5 i Xbox Series X/S. Nowy tryb to świadoma odpowiedź na feedback z publicznych testów: studio chce przyciągnąć graczy, których odstraszał wysoki próg wejścia klasycznego high-stakes PvP, nie rezygnując jednocześnie z tożsamości gry jako konkurencyjnego extraction shootera.

  • NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
  • Sezon 2 (kryptonim NIGHTFALL) wprowadza dwa eksperymentalne tryby – pierwszy z naciskiem na PvE z lekkim akcentem PvP, drugi jako czysty PvE nastawiony na realizację celów w kilku meczach z rzędu
  • Tryb PvP-lite jest wprost opisywany jako eksperyment – Bungie zbiera dane i feedback, które zdecydują o dalszym kierunku rozwoju gry
  • Sezon 2 dodaje też mroczny wariant mapy Night Marsh, nową powłokę Runnera Sentinel, rozbudowę progresji Cradle, nowe bronie, mody i kontrakty
  • Do gry wracają duety (duos), a matchmaking i progresja otrzymują kolejne usprawnienia
  • Premiera Marathon: 23 września na PC, PS5 i Xbox Series X/S
  • Szczegółowe mechaniki trybu PvP-lite nie zostały jeszcze w pełni ujawnione

Wzorzec jest czytelny – Bungie obniża próg wejścia do Marathon

Od momentu pierwszych publicznych testów, w których wzięło udział łącznie ok. 250 tysięcy graczy na wszystkich platformach, Bungie konsekwentnie łagodzi najbardziej wymagające elementy Marathon. Wcześniej studio znacząco zwiększyło ilość łupów i otworzyło Cryo Archive przez całą dobę – jak opisywaliśmy przy okazji wcześniejszych zmian i przygotowań do wipe’u – co było pierwszym wyraźnym sygnałem, że Bungie słucha swojej społeczności. Teraz ten ruch idzie głębiej: studio oficjalnie przyznaje, że rozważa „większe skupienie na PvE”, żeby zróżnicować intensywność sesji i otworzyć grę na casualowych graczy.

To nie jest odosobniony przypadek w branży – extraction shootery regularnie zmagają się z tym dylematem. Wysoki próg wejścia przyciąga hardcore’owych graczy, ale jednocześnie ogranicza bazę użytkowników, co w modelu live-service jest strategicznym problemem. Podobną dynamikę i wyzwania live-service’owe można obserwować w innych shooterach od Sony, jak choćby Fair Games od Haven Studios, gdzie balansowanie między tożsamością gatunkową a masową dostępnością okazało się kluczowym wyzwaniem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Dying Light 2 dostało ulepszenia dla PS5 Pro. Techland potwierdza nową wersję

Marathon i tryb PvP-lite – co konkretnie zmienia się w rozgrywce

Sezon 2 NIGHTFALL wprowadza dwa odrębne eksperymenty. Pierwszy tryb – aktywny w pierwszej połowie sezonu – kładzie nacisk na PvE z lekkim akcentem PvP: gracze realizują wspólne cele, ale rywalizacja z innymi drużynami pozostaje elementem tła, a nie głównym napędem rozgrywki. Drugi tryb, zaplanowany na drugą połowę sezonu, to czysty PvE – nastawiony na kooperatywne wykonywanie misji w kilku meczach z rzędu bez klasycznej presji PvP.

Konkretne mechaniki – zasady dotyczące utraty ekwipunku, modyfikacje mapy, warunki zwycięstwa – Bungie nie potwierdziło oficjalnie i szczegóły pozostają nieujawnione. Wiadomo natomiast, że oba tryby mają pomóc „wyprowadzić meta poza wyłącznie high-stakes PvP”, jak sformułował to dyrektor gry. Całość sezonu dopełniają Night Marsh (mroczny wariant mapy Dire Marsh), nowe bronie, mody i kontrakty.

Co to oznacza dla graczy – i czego warto wypatrywać

Dla graczy, których odstraszał klasyczny extraction shooter z pełną utratą ekwipunku i ciągłą presją PvP, tryb PvP-lite to realna szansa na wejście do Marathon bez konieczności „spocenia się” od pierwszej sesji. Dla weteranów gatunku – to z kolei sygnał, że Bungie nie zamierza rezygnować z klasycznej pętli ekstrakcji, tylko ją uzupełnia, a nie zastępuje. Reżyser gry był zresztą szczery: Marathon „nie przypadnie do gustu wszystkim fanom Destiny” i pozostaje taktycznym, kooperacyjnym tytułem – lżejsze tryby mają poszerzyć grono odbiorców, nie zmieniać DNA gry.

Warto pamiętać, że oba eksperymentalne tryby to świadomy test – Bungie wprost mówi, że dalszy kierunek zależy od danych i feedbacku zebranych podczas sezonu. Jeśli śledzisz rozwój gry od testów beta, możesz sprawdzić, jak wyglądały wcześniejsze testy Marathon Server Slam i porównać skalę zmian, które studio wdrożyło od tamtego momentu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Techland zapowiada pokaz Dying Light: The Beast na Summer Game Fest

Najbliższy punkt orientacyjny – Sezon 2 NIGHTFALL i premiera 23 września

Kluczowe daty to start Sezonu 2 NIGHTFALL (bezpośrednio po pierwszym wipe’ie) oraz premiera Marathon23 września na PC, PS5 i Xbox Series X/S. To wtedy okaże się, jak społeczność odpowie na pierwszy eksperymentalny tryb z naciskiem na PvE i czy dane z rozgrywki potwierdzą, że PvP-lite rzeczywiście przyciąga nową grupę graczy.

W dalszej perspektywie Sezon 4 ma „budować głębię w istniejącej pętli ekstrakcji”, a Sezon 5 połączyć cały ekosystem PV(P)VE w jedno doświadczenie. Warto obserwować kolejne komunikaty – jeśli eksperymenty z Sezonu 2 zbiorą pozytywny feedback, Marathon może ewoluować w kierunku hybrydowego tytułu znacznie szybciej, niż zakłada obecna roadmapa.

Źródło: PC Gamer

Radosław Klimek
O autorze

Radosław Klimek

Redaktor
Radosław Klimek gry wideo traktuje jako medium narracyjne z prawdziwego zdarzenia. Od lat śledzi rozwój gatunku RPG, zarówno w wydaniu zachodnich deweloperów, jak i japońskich twórców, i nie wyobraża sobie tygodnia bez zanurzenia się w kolejnym rozbudowanym świecie fantasy lub science fiction. Szczególnie bliskie są mu produkcje, w których fabuła i mechaniki idą ze sobą w parze, a decyzje gracza naprawdę coś znaczą. Poza RPG-ami interesuje się szeroko pojętą kulturą gier, historią branży i tym, jak zmieniają się oczekiwania kolejnych pokoleń graczy. Regularnie wraca do klasycznych tytułów, żeby sprawdzić, czy zestarzały się z godnością. Uważa, że najlepszy tekst o grze powstaje dopiero wtedy, gdy autor naprawdę ją ukończył. Na łamach Planetagracza pisze recenzje, felietony i materiały poradnikowe. Stara się pisać tak, żeby były przydatne zarówno dla kogoś, kto dopiero rozważa zakup, jak i dla weterana szukającego świeżego spojrzenia na dobrze znany tytuł.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie