Call of Duty: Black Ops IV. Tego gracze doszukują się po aktualizacji Black Ops III

Pochwały należą się studiu Treyarch – w nieco ponad dwa lata od premiery wciąż dba o swój produkt, jakim jest Call of Duty: Black Ops III. Ostatnia aktualizacja to nie tylko nowy tryb multiplayer oraz mapa, ale także enigmatyczny “dodatek”, którego poszukują gracze.

Nowa aktualizacja do Black Ops III to smakowity kąsek

Przez ostatnie miesiące Treyarch dbało godnie o Black Ops III. Wciąż raczono graczy nowymi aktualizacjami i dodatkami, gdzie na główną uwagę zasługuje Zombies Chronicles – kolekcja, zawierająca zremasterowane wersje najlepszych poziomów do trybów zombie z serii Call of Duty. Na tym jednak nie koniec. Mimo że zapowiedź kolejnego Black Ops wydaje się formalnością, to deweloperzy wypuścili właśnie nową aktualizację do gry z 2015 roku. Aktualizację, która zadowoli zwłaszcza miłośników trybu multi. Prócz ogólnej poprawy wydajności, lista zmian prezentuje się następująco:

  • dodano nowy tryb gry wieloosobowej (Infected)
  • dodano nową mapę (Redwood Snow)

Tryb Infected i mapa Redwood

W trybie Infected mecz zaczyna się wylosowaniem jednego gracza, który będąc Zainfekowanym ma za zadanie infekować kolejnych graczy. Będąc powalonym, respawnujemy jako Zainfekowani i tym samym powiększamy hordę. Celem jest przeżycie lub przemienienie wszystkich pozostałych graczy.

Z kolei mapa Redwood Snow ma nas uraczyć dużo zimniejszymi, niż dotąd klimatami, pełnymi śniegu. Zobaczcie, jak to wygląda:


Danie główne aktualizacji – Black Ops IV?

Internauci jednak zamiast cieszyć się prezentem od Treyarch, zastanawiają się, dlaczego studio wypuściło właśnie taki update. Nie powinno to dziwić przede wszystkim biorąc pod uwagę fakt, że historia tego studia pokazuje, iż wszystkie swoje CoDy traktowało podobnie i aktualizacje pojawiały się co jakiś czas, bez zaniedbywania tytułów. Po drugie okazuje się, że mimo iż Infinite Warfare oraz WWII wciąż znajduje się na sklepowych półkach, to Black Ops III dalej dobrze się sprzedaje.

Wydaje się, że fani oczekują znaleźć w aktualizacji ślad Black Ops IV. Podobna sytuacja miała bowiem miejsce w 2016 roku, gdy w aktualizacji (także BOII) pojawił się ogromny statek kosmiczny, rzekomo wówczas zapowiadający futurystyczne Infinite Warfare.

Ale nie sam update sprawił, że gracze podejmują temat Black Ops IV. W sieci pojawił się także screen, który prezentuje rzekome przyszłe zasoby sklepu GamesStop. Widać tam koszulki oraz smycze, sygnowane napisem Black Ops 4. Jak myślicie, na ile prawdziwe są te zdjęcia? I przede wszystkim jak podobają Wam się nowe możliwości Black Ops III?

Ewelina Stój

Ewelina Stój

Bardziej od konkretnych gatunków ceni sobie kiedy gra ma "duszę" i pouczający przekaz. Nieco osamotniona w męskim świecie ruchomych pikseli próbuje udowodnić światu, że gry to także sztuka.