Potwory z The Callisto Protocol potrzebują wizyty u ortodonty. Zobaczcie nowe materiały z gry
Zgodnie z zapowiedziami, w sieci pojawił się zrzut ekranu (który widzicie powyżej) i nowe grafiki z The Callisto Protocol. Produkcja studia twórcy Dead Space zapowiada się strasznie… klimatycznie.
Zaprezentowane materiały pozwalają rzucić okiem na dwa potwory z gry oraz protagonistę – Jacoba Lee. Powyższy zrzut ekranu jasno wskazuje jednak, że twórcy poszli w nieco innym kierunku przy tworzeniu przeciwników i maszkary wyglądają bardziej jak coś z serii Silent Hill, a nie Dead Space – i dobrze, bo nie o kopiowanie kosmicznej konkurencji tu chodzi.
Zamieszczone na dole artykułu grafiki mocniej nakreślają klimat produkcji. Sugerują też, że w grze będziemy często przechadzać się po powierzchni księżyca planety Jowisz, na którym toczy się akcja tytułu. Nie zabraknie też rzecz jasna mrocznych korytarzy galaktycznego więzienia, które stanowi punkt wyjścia przygody.
Redakcja Game Informer miała już okazję zapoznać się z grą i porozmawiać z jej twórcami. Wkrótce w sieci mają zostać opublikowane kolejne materiały, dzięki którym będziemy mogli lepiej przyjrzeć się tytułowi od Striking Distance Studios.
Deweloperzy określają The Callisto Protocol mianem najstraszniejszej gry nowej generacji. Oby nie były to puste obietnice, bo klimat już teraz robi świetne wrażenie, a przy produkcji pracują weterani branży – szkoda by było, gdyby taki potencjał się zmarnował.