“Strzała w kolano” ze Skyrim nigdy nie miała zostać memem

skyrim strzała w kolano
PC PS3 PS4 PS5 Switch X360 Xbox Series Xbox Series S XOne

Na pewno kojarzycie znane “Byłem poszukiwaczem przygód tak jak ty, potem dostałem strzałą w kolano”. Jeden z twórców Skyrim wyjaśnia, że tekst nigdy nie miał służyć jako mem.

Miało być swego rodzaju “nagrodą” i puszczeniem oczka do gracza, a stało się jednym z najbardziej znanych memów z gier wideo w historii.

“Strzała w kolano” ze Skyrim

W bieżącym miesiącu wybiła niezwykła data – 10-lecie Skyrima! Jedna z najważniejszych gier RPG w historii świętuje okrągłą rocznicę, dlatego też deweloperzy opowiadają o szczegółach z czasów produkcji.

Mark Lampert, deweloper z Bethesdy z wydziału audio, rozmawiał z Games Radar. Twórca wyjaśnił, jak doszło do powstania jednego, prostego zdania z olbrzymim memicznym potencjałem. Z pewnością każdy z Was kojarzy frazę “Byłem poszukiwaczem przygód tak jak ty, potem dostałem strzałą w kolano“.

Znany tekst wypowiada jeden ze strażników w Białej Grani. Lampert tłumaczy, że żaden z deweloperów nigdy nie rozpatrywał tego jako potencjalnego mema. Oryginalnie miało służyć jako swoiste “puszczenie oczka” do gracza. Biała Grań jest jedną z najbliższych dla początkowego gracza lokacji. Istotne jest jednak to, że większość graczy, zanim się tam uda, po drodze zwiedzi co najmniej jedne lochy. W ten sposób stworzono mapę świata, która nieświadomie zachęca do sięgania po poboczne przygody na drodze do głównego celu.

Jeśli gracz wszedł do konkretnego lochu, oczyścił go, najechał na bossa na jego końcu – gdzieś w tle pojawia się informacja, że “gracz jest poszukiwaczem przygód”, prawie jak osiągnięcie, tylko że tego nie widać. Dzięki temu strażnicy mają teraz na co reagować.

Mark Lampert

Oryginalnie znany mem był więc czymś w rodzaju podkreślenia dokonań gracza. Audio designer wyjaśnia, że nie różni się niczym od tego, co dzieje się, gdy zbierzemy komplet jakiejś świetnej zbroi. Rozmawiając w miastach ze strażnikami, ci nawiążą w swoich kwestiach do tego, jak wyglądamy. I wtedy czujemy się dowartościowani. Widzimy, że warto było spędzać czas na tej pobocznej aktywności.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie