Wyciekły materiały z gry multiplayer ze Spider-Manem na PS5. „Spider-Man spotyka GTA Online”

Marvel's Spider-Man: The Great Web wycieka. Niczym GTA Online
Newsy PS4 PS5

W sieci pojawiły się szkice koncepcyjne z Marvel’s Spider-Man: The Great Web, czyli samodzielnej gry-usługi, która jednak do graczy już nie trafi. Projekt skasowano.

O projekcie The Great Web dało się usłyszeć już wcześniej, ale nigdy żadnych konkretów. Insomniac Games miało dłubać nad samodzielną grą osadzoną w uniwersum człowieka-pająka. A w zasadzie nie tyle uniwersum, ile multiwersum, bo każdy gracz miałby być własną wersją tej postaci. W pewien sposób brzmi więc jak wybitnie dobrze przyjęty film animowany tylko w wersji gry wideo i najpewniej deweloperzy w takim kierunku właśnie zmierzali.

Marvel’s Spider-Man jak GTA Online

Niedawny atak hakerski na Insomniac Games poskutkował bodaj największym wyciekiem informacji i danych w historii gamingu. Skalą przekroczył nawet GTA VI, bo dostaliśmy mnóstwo konkretów o Wolverine, Venomie i innych planach studia. Znalazło się też miejsce na szkice koncepcyjne z anulowanej gry Marvel’s Spider-Man: The Great Web. Miała być samodzielnym tytułem live-service osadzonym w świecie człowieka-pająka.

Muszę od razu przyznać, że szkice te mogłyby skłonić wielu fanów do pre-orderów. Mamy tu kompletną esencję tego multiwersum, z bardzo wyraźnym zaakcentowaniem aktywności graczy, a wszystko to brzmi niezwykle intrygująco. Byłyby walki PVP, raidy, mniejsze aktywności i fabularne zadania. Do tego potyczki z gigantycznymi wrogami w postaci choćby Venoma połączonego z Sandmanem.

https://imgur.com/gallery/DXzZhPc
https://imgur.com/a/xXcPhRU

Jakby tego było mało, kolejny zestaw szkiców sugeruje, że Insomniac mierzyło wysoko. Twórcy chyba nie chcieli wydawać po prostu osobnego trybu multiplayer, ale faktycznie kompletnie nowy projekt. Na jednym z obrazków da się przeczytać porównanie „Marvel’s Spider-Man spotyka GTA Online”. Pojawiłyby się znane postacie, całość osadzono w „kompletnym sandboksie Nowego Jorku”, a gracze mogliby liczyć na „przyjazne środowisko dla każdego”. Brzmi zaskakująco dobrze, więc tym bardziej szkoda, że projekt umarł w powijakach.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie