GTA V miało otrzymać 8 fabularnych DLC, oto szczegóły. Nie wyszły przez popularność Online

GTA V miało mieć aż osiem fabularnych DLC. Oto ich szczegóły
Newsy PC PS3 PS4 PS5 X360 Xbox Series XOne

GTA V miało dostać osiem fabularnych rozszerzeń! Gracze mogą zrzucać winę za niespełnione marzenia na GTA Online, którego popularność przyćmiła grę singleplayer.

Wielki wyciek kodu źródłowego GTA V ujawnił wiele planów Rockstar Games, w tym sporo tych niezrealizowanych. Choć twórcy mają rzekomo pracować nad zupełnie nową marką, wiele projektów zostało anulowanych. Wśród najciekawszych informacji trzeba wymienić te zebrane w jedno przez morsmutual na Twitterze. W kodzie źródłowym odnaleziono wzmianki o planach dotyczących fabularnych rozszerzeń do głównej historii Grand Theft Auto V. Miało być ich aż osiem (wcześniej mówiono o czterech), ale żaden nigdy nie powstanie.

GTA V miało mieć nawet 8 fabularnych rozszerzeń

Wzmianki dotyczą rozszerzeń „Manhunt”, „Norman”, „Relationship”, „Enterprise”, „Prologue”, „Assassination”, „Agent Trevor” i „Liberty City”. Ponoć trzy z nich miały dotyczyć każdego z głównych bohaterów. O reszcie nie wiemy, ale mówi się, że dotyczą m.in. Liberty City jako nowego miejsca akcji „piątki”. Z samych nazw można wysnuć teorię, że Rockstar chciał rozszerzyć opcje romantyczne, zaoferować Trevora w roli jakiegoś agenta, a także być może stworzyć DLC stanowiący odę do nieco zapomnianej serii Manhunt. „Norman” może dotyczyć jednej z postaci na korcie tenisowym. Wygląda na to, że biznesy mogły przybrać kluczową opcję w „Enterprise” a „Prologue” mogło stanowić rozbudowany wstęp do historii przedstawionej w grze.

Żaden z tych DLC jednak nigdy nie wyjdzie. Wszystkie plany studia zostały zawieszone, gdy tylko okazało się, że GTA Online jest tak gigantycznym sukcesem. Gracze cieszą się trybem multiplayer nawet dziś, po ponad 10 latach od premiery gry. Skoro „kasa się zgadza”, deweloperzy skupili się na dodatkach do Online, a nie do kampanii. Podobno niektóre z anulowanych projektów trafiły w innej formie do trybu wieloosobowego. „Agent Trevor” stało się „Doomsday Heist”, z kolei „Prologue” to dodatek z North Yankton.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie