Death Stranding darmową grą grudnia w Amazon Prime Gaming? Sensowna teoria internauty

Death Stranding - PlayStation zamyka usta insiderom
PC

Jeden z internautów ma własną teorię na temat darmowej gry Amazon Prime Gaming w grudniu. Jego zdaniem będzie to Death Stranding i… ma to sens!

Szalone teorie internautów to zdecydowanie to, co lubimy najbardziej!

Death Stranding za darmo w Amazon Prime Gaming

Amazon Prime jest oficjalnie dostępne w Polsce, a co za tym idzie – darmowa dostawa, zniżki i pełen katalog wielu filmów i seriali. Graczy jednak szczególnie powinni zainteresować się Amazon Prime Gaming, czyli wliczoną w cenę subskrypcją, w ramach której co miesiąc dostajemy mnóstwo zawartości do gier i pełne wersje świetnych tytułów.

W ubiegłym miesiącu mogliśmy odebrać m.in. Star Wars Squadrons i Ghostrunner. Teraz możemy przypisać pełną edycję Control i Dragon Age: Inkwizycja oraz hit z Larą Croft. A następnie… no, być może dostaniemy coś od Kojimy.

Teoria internauty jest zaskakująco sensowna, a to dlatego, że stoją za nią istotne argumenty. Użytkownik forum Reddit o ksywce BurstIntoBlue już wcześniej przedstawiał swoje teorie, jednak mało kto go słuchał. Z czasem się potwierdziały – faktycznie dostaliśmy Control!

Teorie, które mają sens!

Redditor zakłada, że Amazon powinien szykować coś “wielkiego” w sam raz na sezon świąteczny. Dostaliśmy już wydane przez 505 Games na platformie GOG Ghostrunner i Control, więc sugerując się poniższym plakatem – pora na DS.

Problem w tym, że DS nie ma na GOG, co jednak nie oznacza, że tam się nie pojawi. Jakby tego było mało, internauta dostał ciekawego maila od platformy. Twórcy dziękują w nim graczom za przypisanie sobie Ghostrunnera do konta za pośrednictwem Prime Gaming. Scrollując na sam dół, zobaczymy trzy kafelki – październik, listopad i grudzień. W październiku dostaliśmy wspomnianego już “biegacza”, w listopadzie jest to Control, a w grudniu… mogłoby to być wspomniana produkcja od Kojimy. “GOG i 505 Games mają dla Was więcej niespodzianek w zanadrzu” – czytamy.

Brzmi to wszystko jak najbardziej sensownie, ale problem w tym, że… gra od Hideo Kojimy niekoniecznie kiedykolwiek trafi na GOG. Istotny jest w niej wciąż “aktywny” tryb multiplayer. Gdy ostatnio na platformę wleciał Hitman z wymogiem połączenia internetowego, został on usunięty, gdy okazało się, że gracze uznają to za DRM łamiący regulamin. No cóż, pozostaje nam czekać.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie