Ubisoft zapowiedział sequel Assassin’s Creed IV: Black Flag, ale nie ucieszy on fanów

Assassin's Creed IV: Black Flag Remake znów na ustach wszystkich | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PC

Assassin’s Creed IV: Black Flag to jedna z moich ulubionych odsłon całej serii. Tym większa szkoda, że sequel nie jest nawet grą wideo, a internetowym komiksem.

Ubisoft ma obecnie parę problemów, ale firma cały czas zajęta jest dopracowywaniem swojego potencjalnego wybawienia. W produkcji znajduje się parę gier z uniwersum AC, w tym najbliższe wydania Mirage. Oprócz tego dostaniemy również japońską odsłonę serii i parę pobocznych projektów. W tym wszystkim brakuje mi jednego – piratów. Dzięki czwartej części cyklu dostaliśmy nie tylko “asasyna” wśród korsarzy, ale i parę spin-offów i dodatków osadzonych w tych samych realiach. Minęło jednak trochę czasu i jedna z najlepiej przyjętych odsłon faktycznie mogłaby się doczekać kontynuacji.

Assassin’s Creed IV: Black Flag – Forgotten Temple, czyli jak zabić nadzieje

Tak się jednak nie stanie, a przynajmniej nie w ciągu kilku najbliższych lat. O ile, rzecz jasna, mówicie o grze wideo. Black Flag sequel faktycznie dostanie, ale ma to być… internetowy komiks. Nie hejtujcie mnie, sama francuska korporacja przyznaje, że to właśnie “sequel”, więc nie mam powodu, aby nie używać takiego nazewnictwa.

Ubisoft wraz z koreańskim gigantem komiksów internetowych Webtoon chcą zaoferować Assassin’s Creed IV: Black Flag – Forgotten Temple, czyli bezpośrednią kontynuację przygód Edwarda Kenway’a. O ile sam pomysł nie jest zły, o tyle wybrano akurat jedną z najcieplej przyjętych części marki. Wielu fanów ma do niej słabość, więc nie wydaje mi się, aby nowa gra w tych realiach miałaby nie być dobrym pomysłem. Komiks jest z kolei… no, trochę takimi popłuczynami.

Możemy spodziewać się premiery pierwszej części 24 kwietnia 2023 roku. Ubi wyjaśnia, że nowe odsłony dostaniemy “w kolejnych tygodniach”. Łącznie serię przemyślano jako 3-sezonowy cykl. Lepsze niż nic? W sumie nie wiem, bo firma tylko rozbudza nasze nadzieje.

Na marginesie zaznaczę tylko, że inna “gra w klimacie” powstaje, ale raczej nie ma sensu oczekiwać po niej rewolucji. Skull & Bones zaczynało jako samodzielna gra i potencjalna kontynuacja Black Flag, ale ostatecznie porzucono konotacje z serią AC.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie