Abandoned - zrzut ekranu ze zwiastuna

Jakub Stremler

Popkulturowy kombajn lubujący się w literaturze weird fiction, filmowych horrorach, dobrej muzyce i grach wszelkiego rodzaju. Po godzinach studiuje game design i pielęgnuje pasję do sportu.

0 komentarzy

Reżyser Abandoned opowiada o grze i znów coś kręci. Przestaje mnie to bawić

Hasan Kahraman udzielił kolejnego wywiadu, w którym opowiada o Abandoned. Deweloper znów nieco miesza się w swoich słowach.

Jakiś czas temu zobaczyliśmy pierwszy, bardzo rozczarowujący teaser gry Blue Box Game Studios. Pozostawił on po sobie niebywale dużo pytań i reżyser produkcji postanowił udzielić kolejnego wywiadu.

Hasan Kahraman po raz kolejny „potwierdza”, że nie tworzy nowej odsłony Silent Hill. Abandoned nie jest nawet horrorem, a survivalową strzelanką z elementami grozy.

Abandoned to gra z gatunku shooter/survival. Ma w sobie pewne elementy horroru, ale tak naprawdę nie jest grą grozy. To nie jest to, co ludzie myślą – że to Silent Hill.

– powiedział Hasan Kahraman w rozmowie z NME

O ile to dość standardowe ogłoszenie przedstawiciela Blue Box Game Studios, pokusił się on też o inny, dość dziwaczny komentarz. Po czterech miesiącach od ogłoszenia gry jako survival horroru z otwartym światem, Kahraman stwierdził, że Abandoned jednak nie posiada otwartej lokacji i zostało zmienione na liniową produkcję. Cóż za niespodziewany zwrot akcji, nieprawdaż?

Na początku mówiliśmy, że będzie to gra z otwartym światem. Ale z wysokiej jakości grafiką, jaką teraz mamy, musieliśmy to poświęcić. To już nie jest tak naprawdę otwarty świat – to liniowa historia.

Sposób w jaki eksplorujesz, sposób w jaki otrzymujesz obrażenia, sposób w jaki po prostu grasz w grę jest całkowicie inny (niż w innych grach – red. ). Osiągamy to dzięki wysokiej klasy motion capture. Sami wykonujemy motion capture i tworzymy systemy dla gry w oparciu o dane z animacji.

– kontynuował

Gruntowna zmiana zamysłu gry na tak, jak przypuszczam, zaawansowanym etapie produkcji to coś naprawdę niespotykanego. Szczególnie, jeśli mówimy o stosunkowo niedoświadczonym zespole, który nie ma na swoim koncie własnych, udanych gier. Komentarz do powyższych wieści pozostawiam Wam.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się