Abandoned - zrzut ekranu ze zwiastuna

Jakub Stremler

Popkulturowy kombajn lubujący się w literaturze weird fiction, filmowych horrorach, dobrej muzyce i grach wszelkiego rodzaju. Po godzinach studiuje game design i pielęgnuje pasję do sportu.

0 komentarzy

Abandoned tak naprawdę nazywa się inaczej. Twórcy odpowiadają na ważne pytania

W sieci pojawił się zestaw pytań i odpowiedzi dotyczących Abandoned. Twórcy opowiedzieli o swojej grze i problemach z produkcją.

Blue Box Game Studio nadal zwleka z pokazem rozgrywki ze swojej produkcji. Niedawno otrzymaliśmy klimatyczny, ale okropnie krótki teaser i na tym się skończyło. Deweloperzy odpowiedzieli za to właśnie na parę najczęściej zadawanych przez graczy pytań.

Okazuje się, że tytuł został zapowiedziany za wcześnie. Deweloperzy nie mogli też przygotować się na tak ogromne zainteresowanie. Co więcej, Abandoned to nie prawdziwa nazwa gry. Pełny tytuł poznamy dopiero za jakiś czas, kiedy twórcy pokażą nam gameplay.

Pytanie: Czemu do teraz nie pokazaliście gry?
Odpowiedź: Abandoned zostało ogłoszone zbyt wcześnie. Ponadto otrzymaliśmy większą liczbę odbiorców niż początkowo zakładaliśmy, więc musieliśmy dopracować grę jeszcze bardziej. Nawet teraz gra nie jest jeszcze gotowa na publiczną prezentację. Udostępnimy wszystkie materiały w ramach aplikacji Realtime Experience i w sieci, aby móc ujawnić faktyczną rozgrywkę i filmowe zwiastuny.

P: Czy Abandoned to prawdziwa nazwa marki?
O: Abandoned to nazwa kodowa. Ogłosimy marketingową nazwę gry wraz z ujawnieniem rozgrywki.

– czytamy na stronie Blue Box Game Studios

Oczywiście nie mogło też zabraknąć kolejnego „potwierdzenia”, że Blue Box nie jest powiązane z Hideo Kojimą. Studio po raz kolejny odniosło się do teorii spiskowych graczy.

P: Czy Blue Box Game Studios jest w jakikolwiek sposób powiązane z Kojima Productions lub Hideo Kojimą?
O: Nie. Blue Box Game Studios to małe, niezależne studio z siedzibą w Holandii.

Blue Box to wciąż bardzo tajemniczy zespół. O jego grze nie wiemy prawie nic, a deweloperom nie spieszy się z pokazywaniem konkretów. Choć teorie spiskowe graczy nieco wyhamowały, trudno się dziwić, że niektórzy się mocno niecierpliwią.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się