Yakuza Kiwami 2 - zrzut ekranu

Jakub Stremler

Popkulturowy kombajn lubujący się w literaturze weird fiction, filmowych horrorach, dobrej muzyce i grach wszelkiego rodzaju. Po godzinach studiuje game design i pielęgnuje pasję do sportu.

0 komentarzy

Seria Yakuza może uciec z Japonii

Seria Yakuza może skręcić na dość nieoczekiwane tory. Reżyser paru gier z serii zdradził, że jego zespół nie dyskwalifikuje porzucenia Japonii.

Informację ujawniono w wywiadzie serwisu The Gamer. Reżyser Lost Judgment i paru odsłon Yakuzy, Kazuki Hosokawa, potwierdził, że nie wyklucza umiejscowienia kolejnych części poza Japonią.

Hosokawa twierdzi, że zmiana settingu mogłaby przysłużyć się grom. Oznaczałaby ona nowe miejsca do eksploracji, świeże podejście do historii oraz nieco inne walki z przeciwnikami. Brzmi dobrze, prawda?

W tym miejscu warto wspomnieć, że seria Yakuza jeszcze nie wykroczyła poza Japonię. Oczywiście w ramach całej gry, bo zdarzały się mniejsze skoki w bok. Niemniej taki krok mógłby zostać bardzo różnie przyjęty przez fanów cyklu.

Z drugiej strony, marka zdobywa coraz większą popularność na zachodzie. Całą serię da się ograć w ramach Xbox Game Pass, a poszerzenie dostępności o PeCety również przysłużyło się ilości graczy, którzy chętnie sięgają po przygody Kazumy Kiryu, Ichibana i spółki. Wkroczenie do innych krajów mogłoby być dodatkową zachętą dla zachodniego odbiorcy.

O tym, czy gangsterski cykl wyjdzie poza kraj kwitnącej wiśni przekonamy się dopiero za jakiś czas. Póki co najnowsza odsłoną jest siódemka, a w międzyczasie Ryu Ga Gotoku Studio rozwija spin-off Lost Judgment. Zapowiedź nowej części serii może być odległa o wiele miesięcy.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się