Pozdrowienia dla tego jednego gracza, który nadal gra w The Day Before
The Day Before za niecały tydzień przestaje istnieć. Gracze dali sobie spokój z tym oszustwem, prócz jednego, dzielnego i niestrudzonego odbiorcy.
Scam roku? Być może tak – studio FNTASTIC zostaje zamknięte, a ich The Day Before w końcu przestaje istnieć. Serwery oficjalnie zostaną wyłączone już 22 stycznia, ale i tak nikt nie będzie za nimi tęsknił. No, prawie nikt. Jest jeszcze jeden gracz, który nieustannie odpala ten tytuł i się w nim loguje. Ten jeden, niestrudzony fan opierający się wszystkiemu, jak ta znana wioska przeklętych Galów. Tak, też nie wiem po co.
Mimo wszystko chciałbym złożyć najszczersze kondolencje z tego powodu, że będzie musiał się pożegnać z rozgrywką. O ile, rzecz jasna, moderzy nie dopną swego i faktycznie nie stworzą modyfikacji, która pozwoli odpalać ten tytuł w trybie offline. Też trochę nie rozumiem, w jakim celu ktoś miałby z tego korzystać, ale być może jacyś tam fani jeszcze są? No, na pewno ten jeden.
Patrząc na wykres aktywności użytkowników Steam związany z The Day Before, możemy dostrzec pewną prawidłowość. W produkcji cały czas zalogowany jest jeden niesczęśnik. Czy to pracownik FNTASTIC? A może gracz, który naprawdę pokochał tę pozycję? A może to jakiś streamer, który postanowił pozostać z grą do jej definitywnego końca? Niestety, nie znamy odpowiedzi na te pytania.