The Day Before z trybem offline? Moderzy pracują nad dodatkiem do gry

The Day Before wróciło na Steam? To oszustwo | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PC

Jeżeli marzy wam się samodzielna rozgrywka w The Day Before, to chyba mamy dobre wieści. Grupa moderów ogłosiła, że pracuje nad specjalnym trybem offline do gry. Będzie to jedyna możliwość zabawy w tym tytule, z uwagi na fakt wyłączenia oficjalnych serwerów. Pytanie tylko, czy warto sobie tym zawracać głowę…

The Day Before otrzyma tryb dla jednego gracza

Myślę, że sporym nadużyciem byłoby pisanie, iż historia The Day Before była burzliwa. Owszem, tytuł miał ogromne problemy podczas produkcji, a sama gra okazała się gigantyczną klapą. Wszystko to jednak wydarzyło się dość szybko. Dość zaskakująca premiera wczesnej wersji na Steam w iście zawrotnym tempie zyskała masę negatywnych recenzji. W zasadzie wystarczyło parę dni, aby tysiące graczy zjechało produkcję z góry do dołu, nie wskazując w recenzjach żadnych pozytywnych elementów gry. Trzeba przyznać, że mieli sporo racji. Tytuł nie dość, że różnił się diametralnie od zapowiedzi, to na dodatek twórcy sugerowali, że ich obietnice wcale nie były takie, jak sugerowali gracze.

Tłumaczenia były bezzasadne, doszło do tego usuwanie starych trailerów z oficjalnego profilu gry na YouTube. Teraz nie ma to jednak większego znaczenia wobec decyzji o zamknięciu studia FNTASTIC i ogłoszeniu braku dalszego wspierania gry. W ten oto sposób jedna z najgorszych gier tego roku nie otrzyma już żadnej aktualizacji, łatki, poprawki, a dodatkowo zamknięte zostały również serwery — no i gry nie da się kupić, chyba że na rynku wtórnym.

No dobra, są jednak ludzie, którzy postanowili popracować przy niesławnej grze. Mowa o grupie moderów, którzy z jakiegoś powodu chcą dalej wspierać samodzielnie ten tytuł. W sieci poinformowali oni o pracach nad specjalną łatką, dzięki której możliwa będzie rozgrywka dla jednego gracza, czyli tryb offline w The Day Before. To pozwoli na dalszą zabawę.

Z miejsca pojawiły się komentarze ludzi, pytających „Po co?”. Trudno się temu dziwić, bo czy w ogóle kusi was zagranie w to po tylu złych opiniach? Ta gra to doprawdy fiasko, dlatego raczej nie warto marnować swojego czasu. Z drugiej strony, może to tak złe, że aż ciekawe?

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie