Tragiczny start The Callisto Protocol na PC to w zasadzie głupiutka pomyłka

The Callisto Protocol na PC już działa. Problem efektem głupiej pomyłki
Newsy PC PS4 PS5 Xbox Series XOne

Glen Schofield, twórca serii Dead Space i The Callisto Protocol wyjaśnia problemy z wersją PC gry. Jego zdaniem jest to wynik “błędu urzędniczego”.

Krafton najwyraźniej nie jest zbyt zadowolone ze startu The Callisto Protocol i nie chodzi wyłącznie o tragiczny stan wersji PC, ale o oceny w ogóle. TCP to jedna z najbardziej dzielących graczy i recenzentów gier wideo w historii. Jedni wystawiają jej prawie maksymalne noty i zachwalają wniebogłosy, a inni twierdzą, iż produkcja jest co najwyżej przeciętnym survival horrorem.

The Callisto Stuttering Protocol

Wkrótce po premierze gry, Steam zalała fala negatywnych opinii, z czego praktycznie każdy gracz jako główną bolączkę wymieniał niewyobrażalne zacinanie się gry. Tytuł musiał mieć jakieś problemy z kompilowaniem shaderów, gdyż praktycznie każdy nowy element pojawiający się w zasięgu wzroku gracza powodował drastyczne spadki klatek na sekundę. TCP okazało się praktycznie niegrywalne i nie zmieniało tego praktycznie nic, nawet drogi i niezwykle potężny komputer.

Na szczęście stosowna łatka już się pojawiła, a reżyser gry postanowił wyjaśnić na Twitterze powody błędu. Glen Schofield, bo o nim mowa, napisał o wspomnianym stutteringu jako wyniku “błędu urzędniczego”. Najwyraźniej jakiś pracownik w pośpiechu wrzucił do plików z premierową aktualizacją nie ten plik.

Naprawiamy. Zły plik został załatany. W każdej chwili. Po prostu cholerny błąd przez kogoś w pośpiechu.

– zaznaczył na Twitterze Glen Schofield, szef Striking Distance Studios

Błąd został jednak naprawiony, a tytuł jest już grywalny. Nawet oceny na Steam zmieniły się na “Mieszane”. Z jednej strony cały ten dramat i tragiczna sytuacja w pewien sposób wynika z naprawdę głupiutkiego błędu, a z drugiej – aż dziw bierze, że nikt dokładnie nie sprawdził zawartości łatki. No ale jednak sam Schofield wcześniej “chwalił się” crunchem w studiu.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie