Sony będzie szło w rozwój PlayStation VR i udowadnia, że ma rację

0 komentarzy

Jeszcze kilka lat temu wielu sceptyków odradzałoby wejście w technologię VR. Jednak zdaje się, że wieloletnie doświadczenie Sony zaczyna owocować.

Sony właśnie podało, że od momentu premiery gogli PlayStation VR, udało się sprzedać 4,2 mln sztuk sprzętu. Urządzenie pojawiło się prawie dwa lata temu na rynku i miało różne zainteresowanie na przestrzeni tego czasu. Oczywiście największym cieszyło się w momencie premiery, następnie rynek nieco się nasycił i mieliśmy stagnację w sprzedaży.

Sony wróciło jednak do gry i przez ostatnie sześć miesięcy sprzedało ponad 1,2 mln sztuk. Jak to się udało? Zadziałały dwie rzeczy, po pierwsze obniżka ceny do około 1000 zł (w zależności od zestawu). To był genialny ruch, bowiem w tej chwili PS VR jest jednym z najtańszych urządzeń na rynku tego rodzaju, które oferuje profesjonalną obsługę efektu rozszerzonej rzeczywistości.

Drugi element, który popchnął graczy do zakupu, to zdecydowanie coraz więcej gier przeznaczonych na PS VR. Nie są to tylko porty i aktualizacje dotąd wydanych w standardowej wersji. Mowa o dedykowanych, całkiem dużych produkcjach tylko na VR.

Warto przy tym wspomnieć kilka tytułów. Znakomite Astro Bot, zdobywające uznanie graczy i krytyków na całym świecie. Wyciskające siódme poty z gracza Beat Saber. Tetris Effect, który przenosi całkiem nową jakość do klasycznej gry sprzed lat i wiele więcej. Oczywiście nie wspominając o Borderlands 2 VR, Skyrim VR czy Gran Turismo Sport VR. Te trzy ostatnie to akurat znane gry po aktualizacji, ale nie da się ukryć, że też potrafią wciągnąć.

VR dla Sony niezwykle ważny

Sony postawiło więc na skuteczną strategię i idzie w zaparte wspierając swoją technologię. Wcześniejsze doświadczenie z PlayStation Vita mogło pokazać producentowi, że najważniejsze są gry, a nie tylko sam sprzęt. Pamiętamy bowiem Vitę, która jako urządzenie prezentowała na swoje czasy rewelacyjną jakość. Gdyby nie brak dobrych gier na wyłączność, zapewne do dzisiaj by się trzymała na rynku. A jeśli chodzi o granie mobilne, nadal jest na nim sporo miejsca, co udowodniło Nintendo ze swoim 3DS-em. W przypadku Nintendo znakomite gry na wyłączność wystarczyły, aby sprzedać sprzęt w liczbie ponad 74 mln sztuk na całym świecie.

Sony po porażce PS Vita wyciągnęło więc lekcję, a kolejny dowód tego mamy w pierwszym odcinku State of Play. Wczoraj w trakcie streamingu producent zaprezentował nowe interesujące gry. Jest coś dla fanów Marvela, horrorów i nie tylko. Świetnie zapowiadają się Observation oraz Blood & Truth. To ostatnie z pewnością zadowoli fanów skradania i akcji.

Przyszłość PlayStation VR na PS5?

Tym bardziej ciekawe jest, jak Sony widzi przyszłość PS VR w kontekście wydania nowej konsoli. Czy PlayStation 5 otrzyma własną, nowszą wersję, tak jak kiedyś Microsoft zrobił z Kinectem? Już teraz w sieci pojawiają się informacje, jakoby Sony pracowało nad wersję bezprzewodową gogli, co z pewnością byłoby świetnym rozwiązaniem.

Nadzieje są więc spore, czas pokaże czy Sony będzie konsekwentne w swoich działaniach. Dobrze też zresztą, że potrafi udowodnić konkurencji, że to nie o sam sprzęt chodzi. 30 rdzeni, 16K i HDR Extra Plus nie załatwią sprawy, jeśli na daną platformę brakuje gier. Oby Microsoft też wyciągał wnioski z działań konkurencji. Jeśli tak się stanie, czekają nas naprawdę interesująca lata w branży.

Robert Ocetkiewicz

Fan wszelkiego rodzaju FPS-ów oraz wyścigów. Nie stroni również od gier sportowych i dobrych bijatyk w stylu Tekkena.
Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się