PlayStation ponoć zainteresowane kolejnym przejęciem. Wiemy, o kogo może chodzić

PS6 ma być technologiczną rewolucją, twierdzi Sony | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PS4 PS5

PlayStation nie zamierza przestawać i wciąż chce inwestować w swoje kolejne studia. Następnym może być japoński oddział Square Enix.

W ostatnich miesiącach branżą praktycznie bez przerwy wstrząsają olbrzymie transakcje i wielkie przejęcia. Niedawno Sony sfinalizowało zakup Bungie, a na horyzoncie powoli majaczą kolejne transakcje. I nie ma się co temu dziwić, skoro firma zatrudniła nawet specjalistę z Ubera czy Microsoftu do pomocy.

Ostatnią głośną sprawą była sprzedaż trzech kluczowych studiów – Crystal Dynamics, Eidos Montréal i Square Enix Montréal. Twórcy hitów pokroju Deus Ex czy Tomb Raider mają być własnością szwedzkiego Embracer Group. W całej tej sytuacji szczególny wydźwięk ma kwota transakcji. Embracer rzuciło na stół tylko 300 mln dolarów. To naprawdę mało jak na tak cenionych deweloperów.

O zagadkowej transakcji wypowiedział się niedawno założyciel Eidos Montréal Stephane D’Astous. Uznał on, że zachodnie studia firmy “traciły impet”. Jego zdaniem tak niska kwota to efekt problemów związanych z coraz niższymi ocenami gier i niewystarczającą ich sprzedażą. Na końcu poruszył także temat kolejnych ewentualnych przejęć i nawiązał do PlayStation.

Jeśli czytam między wierszami, Square Enix Japan nie było tak zaangażowane, jak początkowo mieliśmy nadzieję. I oczywiście krążą plotki, że przy tych wszystkich działaniach związanych z fuzjami i przejęciami, Sony bardzo chciałoby mieć Square Enix w swoich rękach. Słyszałem plotki, że Sony powiedziało, że jest naprawdę zainteresowane Square Enix Tokyo, ale nie resztą. Myślę więc, że [Square Enix CEO Yosuke] Matsuda-san określił to jak wyprzedaż garażową

– wyjaśnił w rozmowie z GameIndustry.biz Stephane D’Astous, założyciel Eidos Montréal

Oznacza to, że Sony najpewniej interesuje się wyłącznie deweloperami z Tokio – taka transakcja przeprowadzona zostałaby w Japonii, więc bez jurysdykcji Federalnej Komisji Handlu (która, jak wiadomo, wcina się w większość niedawnych “zakupów”). Teoretycznie oznaczałoby to, że twórcy odpowiedzialni za niektóre części Kingdom Hearts (a także nadchodzące Kingdom Hearts 4) staną się częścią studiów PlayStation.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Control Resonant dostało trailer i datę premiery. Remedy pokazuje karty
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie