Fairgames w tarapatach – Haven Studios traci kontraktorów, a gra wciąż daleka od ukończenia
Haven Studios, twórcy sieciowego shootera Fairgames, podobno nie przedłużają umów kontraktorom. Gra jest wciąż daleka od ukończenia, a studio ma za sobą już serię głośnych odejść.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Haven Studios podobno nie przedłuża umów kontraktorom, mimo że Fairgames jest wciąż daleki od ukończenia.
- Według raportu YouTubera Detective Seeds studio zatrudnia około 50 kontraktorów na początku 2026 roku, choć skala zwolnień pozostaje nieznana.
- W ciągu ostatnich miesięcy Haven opuścili: założycielka Jade Raymond (maj 2025) oraz reżyser gry Daniel Drapeau (który dołączył do WB Games Montreal jako dyrektor kreatywny).
- Grę ogłoszono w maju 2023. Miała trafić na rynek w 2025 roku, ale według dziennikarza branżowego Jeffa Grubba przesunięto ją wewnętrznie na rok 2026.
- Źródła Detective Seeds twierdzą, że studio nie jest zagrożone zamknięciem, jednak przyszłość samej gry pozostaje niepewna.
Sony od lat stawia na gry usługowe – tytuły rozwijane miesiącami, a nawet latami po premierze, utrzymywane dzięki regularnym aktualizacjom i zaangażowaniu graczy. Ta strategia bywa jednak ryzykowna, o czym przekonało się już kilka studiów pod szyldem PlayStation. Do grona tytułów budzących niepokój dołącza teraz Fairgames.
Kontrakty wygasają, Fairgames stoi w miejscu
Zgodnie z raportem YouTubera Detective Seeds, Haven Studios – kanadyjskie studio należące do Sony – nie przedłuża umów kontraktorów pracujących przy swoim debiutanckim projekcie. Część z nich zakończyła już pracę, inne kontrakty wygasają w najbliższym czasie. Według informatorów sytuacja jest niecodzienna, bo Fairgames ma być wciąż daleki od gotowości rynkowej. Potwierdzają to wyniki niedawnego wewnętrznego testu rozgrywki. Na początku 2026 roku Haven zatrudnia około 50 kontraktorów, choć nie wiadomo, ilu z nich dotkną zmiany. Sam Detective Seeds podkreśla, że studio nie jest obecnie zagrożone zamknięciem.
Haven nie jest jednak w dobrej kondycji. W maju 2025 roku studio opuściła jego założycielka, Jade Raymond. Producentka była odpowiedzialna m.in. za pierwszą i drugą część Assassin’s Creed oraz The Sims Online. Kilka miesięcy później, we wrześniu, odszedł Daniel Drapeau, pełniący funkcję reżysera gry od samego początku istnienia studia. Drapeau dołączył do WB Games Montreal w roli dyrektora kreatywnego. Żadne z tych odejść nie zostało wcześniej zapowiedziane przez Sony ani przez samo studio.
Fairgames ogłoszono podczas PlayStation Showcase 24 maja 2023 roku. Dwuminutowy zwiastun CGI prezentował sieciowego shootera zbudowanego wokół napadów – gracze mieli wcielać się w złodziei okradających bogaczy. Plotki mówiły o premierze w 2025 roku, jednak w lutym 2025 roku Jeff Grubb z serwisu Giant Bomb poinformował, że gra została wewnętrznie przesunięta na rok 2026. Teraz informatorzy Detective Seeds sugerują, że nawet ten termin stoi pod znakiem zapytania.
PlayStation i gry usługowe – rachunek strat
Kłopoty Haven wpisują się w szerszy kryzys PlayStation związany z grami usługowymi. W tym samym czasie Sony ogłosiło zamknięcie Bluepoint Games – studia z Austin w Teksasie, przejętego w 2021 roku. Bluepoint znane było przede wszystkim z remasterów i remake’ów, w tym głośnego Demon’s Souls na PS5. Po przejęciu Sony skierowało je do pracy nad grą usługową osadzoną w uniwersum God of War. Projekt anulowano jednak na początku 2025 roku. Studio przez kolejny rok szukało nowej propozycji dla centrali, ostatecznie jednak zdecydowano o jego likwidacji zaplanowanej na marzec 2026. Bluepoint zamknie się, nie wydawszy ani jednej gry jako część rodziny PlayStation Studios.
Na tym tle pewnym jasnym punktem pozostaje Helldivers 2 od Arrowhead Game Studios, który dwa lata po premierze wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem graczy. Sony liczy też na Horizon Hunters Gathering – trzyosobową grę kooperacyjną, której zamknięte testy zaplanowano na weekend 28 lutego. Czy Fairgames dołączy kiedyś do tej listy – tego na razie nie wiadomo.
Źródło: GameRant