Gwint na smartfony i tablety. 3 liczby, które mogą potwierdzać mobilną wersję gry

CD Projekt RED nie chce ujawniać czy nie ma czego zapowiadać?

Gwint na smartfony i tablety to temat gorący po ostatniej aktualizacji karcianki, która wprowadziła oprawę graficzną sugerującą, że mobilna wersja jest naprawdę rozważana. Oliwy do ognia dolała też firma GAEA, czyli dystrybutor Gwinta na rynku chińskim. Na stronie internetowej korporacji poświęconej produkcjom mobilnym (gaeamobile.net), w nadchodzących grach pojawił się właśnie polski Gwint.

Przedstawicielka spółki CD Projekt odniosła się niedawno do sprawy zaznaczając, że adres internetowy nie jest związany z platformami, na których dostępne są promowane na wspomnianej stronie tytuły.

Czy tak jest w rzeczywistości? Jak zauważa jeden z użytkowników oficjalnego forum CD Projekt, gaeamobile.net jest dywizją mobilną firmy GAEA, a logowanie do Gwinta i ich innych gier następuje poprzez adres http://account.gaeamobile.net/login. Ponadto na podstronie http://www.gaeamobile.net/en/about jest wyraźnie napisane, że firma ma w portfolio 15 gier mobilnych. 

W zakładce „Featured/HOT” http://www.gaeamobile.net/en/gamepro?type=hot wymieniono 11 gier mobilnych, a w zakładce „comming soon” znajdują się 4 gry, w tym Gwint – http://www.gaeamobile.net/en/gamepro?type=coming.

11 + 4 = 15 gier mobilnych. Matematyka nie kłamie.

Są zatem dwa scenariusze w takiej sytuacji. Albo ktoś w GAEA nie potrafi liczyć i na stronie firmy jest duża wpadka, albo CD Projekt RED nie chce przyznać tego, co wydaje się oczywiste – Gwint zostanie wydany na smartfony i tablety.

Który scenariusz obstawiacie?

GAEA
GAEA
GAEA

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.