Starfield znienawidzony przez graczy. Chodzi o płatne mody
Gracze masowo obrzucają Starfield negatywnymi recenzjami, znowu. O co poszło tym razem? Wszystko przez najnowsze ogłoszenie Bethesdy dotyczące nadchodzącej aktualizacji do gry. Z jednej strony otrzymamy nowe misje, z drugiej okazuje się, że trzeba będzie za niektóre elementy zapłacić. I to się fanom absolutnie nie spodobało.
Starfield w ogniu krytyki, poszło o aktualizację
Podczas minionego wydarzenia Xbox Games Showcase, Bethesda miała okazję ogłosić kilka nowości do gry Starfield. Najnowsza aktualizacja wprowadzi przede wszystkim narzędzie moderskie Creation Kit, dzięki którym gracze otrzymają oficjalne wsparcie dla modów. Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Okazało się bowiem, że część oficjalnych modyfikacji jest… płatna.
Na forach Steam i Reddit pojawiły się wątki sfrustrowanych graczy, którzy krytykują pomysł płacenia za mody. Co prawda nie wszystkie z nich kosztują, ale istotnym okazuje się być sam fakt tego, że nie są powszechnie dostępne za darmo. Z 86 dostępnych modów zapłacić trzeba za 11. Na szczęście nadal dostępne są modyfikacje w ramach NexusMods i w tym temacie nic się nie zmienia.
Zobacz też: PlayStation szykuje grową ofensywę na 2025 rok.
A jakie nowości przynosi sama aktualizacja? Patrz 1.12.30 to między innymi:
- Dwie nowe i darmowe przygody
- Pełne wsparcie dla modów
- Usługa Creations
- Na konsolach można zainstalować do 100GB modów
- Sporo poprawek błędów
A wy macie zamiar płacić za niektóre modyfikacje?
Źródło: purexbox.com