Podwyżka ceny PS5 skomentowana przez Nintendo. Firma wyjaśnia, co z ceną Switcha

PS5 będzie droższe, ale co z Nintendo Switch? Nintendo komentuje
Newsy Switch

Nintendo Switch był i wciąż pozostaje obecnie najtańszą konsolą do kupienia. Czy podwyżka cen PS5 może przełożyć się na handhelda Nintendo?

Niedawno echem w internecie odbiła się oficjalna wieść o podwyżce cen PS5. Sony wcześniej nie chciało za wiele mówić o możliwych podwyżkach sprzętu, ale dość szybko zmieniło zdanie. Mimo początkowej niechęci, bazowa cena sprzętu w praktycznie każdym regionie została podniesiona. Dotyczy to także Polski.

Wkrótce po ruchu Sony, także i Microsoft postanowił wyjaśnić, co na ten temat uważa. Fani konsol zaczęli martwić się, że praktycznie każdy hardware podrożeje. Zresztą – trzeba jeszcze pamiętać o wciąż problematycznych brakach na półkach. Xbox na szczęście nie podzieli losu PS5, więc gracze „zielonych” nie muszą jeszcze się niepokoić.

„Niepokoić” może być tutaj akurat dość mało sensownym stwierdzeniem, bo nieco wyższa cena może nie być aż tak odczuwalna, szczególna w Polsce. W końcu w naszym kraju dominują zestawy konsoli z grami, które teraz zapewne będą kosztować co najmniej 3 tysiące złotych. Podwyżka rzędu 250 zł przy takiej cenie niekoniecznie zniechęci do siebie konsumentów. Co więcej; najpewniej nie przełoży się to także na prognozy sprzedaży.

Nintendo Switch kontra ceny PS5

O podwyżkach cen Switcha jeszcze w czerwcu wypowiadał się Shuntaro Furukawa, prezes Nintendo. Podkreślał, że firma nie ma takich planów. Switch jest przecież obecnie szalenie popularną konsolą, wielkim bestellerem oraz jednym z najtańszych sprzętów gamingowych (wersja handheld to już w ogóle). Eurogamer ponownie zapytał wielkie „N” o możliwe podwyżki.

Jak stwierdził nasz prezes pan Furukawa na 82. dorocznym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy w czerwcu:

„Chociaż nie możemy komentować strategii cenowych, obecnie nie mamy żadnych planów zmiany ceny naszego sprzętu z powodu inflacji lub zwiększonych kosztów zaopatrzenia w poszczególnych krajach. Określimy nasze przyszłe strategie cenowe poprzez staranne i ciągłe rozważania.

Podczas gdy ostateczna cena dla konsumentów jest zawsze określana przez sprzedawców detalicznych, jak stwierdził pan Furukawa, Nintendo nie ma planów zwiększenia ceny handlowej swojego sprzętu

– głosi oświadczenie Nintendo cytowane przez Eurogamer

Sytuacja wydaje się więc być całkiem dobra. Oczywiście powyższe nie oznacza, że Switch nie podrożeje w ogóle. Wszystko może się zmienić i to zaledwie w ciągu kilku miesięcy. Wszystko od zależy od globalnej sytuacji gospodarczej.

Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie