Problemy PlayStation Portal przez ograniczenia konsoli? Sprzęt mógł pozwalać na streaming poza domem

PS Portal z aktualizacją 2.0.6 zachwyciło graczy | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PS5

Niektórzy posiadacze PlayStation Portal skarżą się na przycinanie, lagi i problemy z połączeniem. Jeden z graczy odkrył potencjalny powód tych problemów.

PlayStation Portal stał się wielkim hitem, na który polują nawet scalperzy. Dla Sony to duży komplement, bo sprzęt jest rozchwytywany, mimo tego, iż stanowi raczej poboczne akcesorium do PS5, a nie osobną konsolę. Mimo wszystko idealnie nie jest. Jak pisałem już wcześniej, wielu graczy skarży się na problemy. Wśród największych wymienić trzeba stuttering obrazu, przycinki oraz lagi.

PlayStation Portal i problemy z lagami

W odpowiedzi internauci, u których te problemy z jakiegoś powodu nie występują, twierdzą, że winę za to ponosi łącze internetowe. To logiczne rozwiązanie, bo w końcu nie każdy ma ten sam router czy nawet takie samo Wi-Fi. Problem w tym, że odkrycie pewnego internauty rzuca zupełnie nowe światło na całą sprawę. Jak czytamy w poście na Reddicie, winę ponosi mocno ograniczony bitrate.

Naprawdę chcę powiedzieć, że jest to po stronie Portal, mówiącego PS5, aby ograniczył bitrate do określonej liczby. Mówię tak, ponieważ możesz użyć Chiaki, aby wymóc na PS5, aby używał w zasadzie dowolnego bitrate.

– informuje autor wpisu

Przeprowadził on testy, które jednoznacznie pokazują, że nowe urządzenie Sony ogranicza bitrate do średnio około 7mbps, ze skokami do 11mbps. Jeśli myślicie, że to kwestia PS5, to od razu skontruję, że nie. Gracze przeprowadził też testy z użyciem zewnętrznego oprogramowania do zdalnej gry na PlayStation 5, czyli Chiaki. Można w nim ustawić dowolną przepływowość, a górna granica nigdy nie została osiągnięta w teście przy użyciu Steam Decka.

Ograniczenie to rzuca inne ciekawe światło na sprawę. Sugeruje, że PlayStation Portal miałby pierwotnie pozwalać na streaming gier poza domem, choć jest to urządzenie typowo domowe. Gracze w komentarzach domagają się, aby Sony zdało sobie sprawę z problemu i go wyeliminowało lub wyjaśniło, o co tak naprawdę chodzi.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie