Need for Speed Unbound bez “komiksowych” efektów wygląda biednie. Lepiej zostawić je w spokoju

Need for Speed Unbound - tak wygląda gra bez
Newsy PC PS5 Xbox Series

Pewien gracz postanowił poszperać w plikach gry i sprawdzić, jak wygląda Need for Speed Unbound bez niektórych “komiksowych” efektów. Nie jest dobrze.

Twórcy Need for Speed Unbound w pewien sposób “oszukali” graczy, bo przed premierą twierdzili, że komiksowe efekty da się wyłączyć. I tak, w pewien sposób jest opcja ich customizacji, ale nie da się ich pozbyć kompletnie. Gracze szybko zorientowali się, że mogą np. wyłączyć towarzyszący im efekt dźwiękowy, ale samego efektu graficznego już nie.

Need for Speed Unbound z efektem, którego lepiej nie ruszać

Nowy NFS przekonał mnie do siebie właśnie tym specyficznym stylem. Mamy tu mocny klimat nielegalnych wyścigów ulicznych, a dodanie komiksowych efektów kojarzących się z graffiti, a nawet miejscami z anime tylko go potęguje. Z oczywistego powodu nie spodobało się to jednak wielu graczom. Ci twierdzili, że tego typu zabiegi wcale nie powodują, iż gra zyskuje, a jest wręcz przeciwnie. Decyzje deweloperów, choć osobiście gratuluję im pomysłowości, nie spotkały się z szeroką aprobatą.

Gracze zastanawiali się, czy te efekty można wyłączyć. Jak zaznaczyłem na początku – nie do końca. Mimo wszystko i tak interesować może to, jak tytuł mógłby wyglądać, gdyby ich w ogóle nie było. Sprawdził to jeden z graczy, a efekty swoich starań opublikował na filmiku w serwisie YouTube. Wniosek jest jeden – lepiej się plikami gry w ten sposób nie bawić.

Jak dla mnie produkcja znacznie traci i to nie tylko ze względu na brak tego charakterystycznego “stylu”, a po prostu wygląda o niebo gorzej. Twórcy, wbrew pozorom, zadbali o “normalne” efekty jak choćby dym spod opon, ale wygląda to bardziej, jak jakiś placeholder, a nie coś, co powinni widzieć inni. Deweloperzy reklamowali Unbound właśnie swoim pomysłem, więc nie włożyli zbyt wiele wysiłku w dopracowanie gry bez niego. Dlatego też pozycje wyścigowe sprzed paru lat mogą wyglądać lepiej pod tym względem.

Na ten moment nie istnieje żadna modyfikacja wyłączająca komiksowe efekty. Filmik powstał przy wykorzystaniu zewnętrznego narzędzia.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie