zamaskowany Ghostface na pustym korytarzu w filmie Krzyk (2022)

Agata Wierzbicka

W dzieciństwie wielbicielka platformówek i przygodówek, obecnie w grach stawia przede wszystkim na dobrą fabułę. Z uporem maniaka wykonuje nawet najdziwniejsze zadania poboczne. Gdy nie gra – czyta, pisze lub próbuje swoich sił w kolejnych dziedzinach rękodzieła.

0 komentarzy

„Wes byłby dumny”. Pierwsze recenzje najnowszej części Krzyku

Premiera filmu Krzyk już coraz bliżej, tymczasem w sieci pojawiły się pierwsze recenzje. Co sądzą krytycy o najnowszej odsłonie serii?

Cykl filmów o brutalnym mordercy w masce powraca po 12 latach od ostatnich zabójstw (a mordercą jest zawsze ktoś, kogo znasz). Nie ma się zatem co dziwić, że oczekiwania odnośnie do tytułu są bardzo wysokie. Od 1996 roku, gdy odbyła się premiera pierwszej części, seria zdobyła bowiem wielu fanów. Jak wypadła najnowsza część? Na szczęście niektórzy krytycy mieli już okazję obejrzeć produkcję i podzielili się pierwszymi wrażeniami w mediach społecznościowych.

Recenzje filmu są raczej pozytywne. Krytycy chwalą krwawą akcję, nawiązania do pierwszej części, dobrze napisany scenariusz czy sprawne połączenie aktorów z oryginału z nowymi twarzami w obsadzie. Z większości opinii wynika, że filmem zachwyci się przede wszystkim fandom; liczymy jednak na to, że podczas seansu znajdzie się również coś dla nieco mniej obeznanych z franczyzą widzów. Współpracujący dawniej z portalem Rotten Tomatoes Joel Meares stwierdził wręcz, że Wes Craven byłby dumny z takiej kontynuacji serii, którą stworzył; to chyba jest najlepsza opinia, jaką film mógł otrzymać.

Nowy Krzyk wejdzie do kin już za tydzień, 14 stycznia 2022.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się