W plikach Halo Infinite natrafiono na zakończenie, którego nie ma w grze

Halo Infinite - grafika
PC Xbox Series Xbox Series S XOne

Pliki gry Halo Infinite to istna kopalnia dodatkowych informacji, m.in. na temat nowych trybów, ale także zawartości, która koniec końców nie trafiła finalnie do graczy. A co powiecie na ponad 30 sekund cutscenki, która miała pojawić się w napisach końcowych?

Uwaga – w tekście poruszane są spoilery do najnowszej odsłony serii Halo. Jeśli nie chcecie sobie psuć przyjemności z odkrywania fabuły na własną rękę, nie rekomenduję zagłębiania się w dalsze akapity i poniższe wideo.

Wczoraj informowałem o pewnych kwestiach audio, które wskazują na pojawienie się the Flood oraz specjalnego trybu rozgrywki w niedalekiej przyszłości. Kopanie w plikach gry, jak widać, opłaca się jak najbardziej, ponieważ na kanale użytkownika Gamecheat13 pojawił się pełen przerywnik filmowy zawierający fragment nieukazanego zakończenia. Możecie zobaczyć go poniżej:

Najwidoczniej powyższy fragment miał pojawić się zaraz po tym, gdy Atriox uwalnia The Endless po podróży w czasie do przeszłości. Największą zagadką pozostaje jednak kwestia tego przyjaznego sygnału, o którym słychać w tle cutscenki. Kto to taki może być? Pomysłów tutaj też jest kilka.

Pod uwagę można wziąć oczywiście bohaterów występujących w grze, ale sam zastanawiam się, czy to nie przypadkiem zupełnie niepokazana wcześniej postać. Wiecie, taka z ewentualnego rozszerzenia fabularnego, które miałoby nadejść w przyszłości. Niestety, w tym momencie muszę nadmienić jedną dość ważną rzecz, mianowicie… najpewniej nie można traktować powyższego klipu za kanon.

Animacja przecież nie trafiła finalnie do gry i stało się to z jakiegoś powodu. Co prawda, sama znajduje się w jej plikach, jednak gracze najpewniej nie mieli nigdy się z nią zapoznać. W związku z tym ciężko mówić o tym, że omawiana scena jest w ogóle kanoniczna.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie