GTA VI logo

GTA VI nie skupi się na multiplayer. Wydawca gry ma dobre wieści dla fanów Rockstar

0 komentarzy

Możemy być właściwie pewni, że GTA VI nie rozczaruje fanów mocnych historii. Take-Two zapowiedziało, że każdy gracz znajdzie coś dla siebie.

Rockstar Games prawie na pewno szykuje już kolejną odsłonę Grand Theft Auto. Legendarna seria zawsze wzbudza w graczach wiele emocji, ale premierę kolejnej części skutecznie opóźnia gigantyczny sukces GTA Online.

Niegasnąca popularność sandboxowej produkcji multiplayer wzbudza przy okazji niepokój graczy. Niektórzy boją się, że zaawansowany tryb sieciowy przysłoni fabułę, z której słynie Rockstar. Na szczęście wygląda na to, że nic takiego nie będzie miało miejsca.

GTA VI nie obejdzie się bez świetnej historii

Na ostatnim spotkaniu z inwestorami, Take-Two otrzymało sporo pytań na temat swoich dalszych kroków. Prezes firmy – Strauss Zelnick – stwierdził, że nie wierzy w „śmierć” tytułów singleplayer. Mocne historie faktycznie nadal sprzedają się świetnie, co zresztą potwierdzają wyniki finansowe gier Sony.

Zelnick zapowiedział też, że Rockstar nie zamierza odpuszczać tworzenia gier skupiających się na fabule. Firma nadal skupi się na opowiadaniu historii, ale będzie też produkować tytuły sieciowe jak GTAO.

Ekipa Rockstar Games stworzyła mocne doświadczenie dla jednego gracza i doświadczenie oparte na historii. Rockstar zawsze był znany ze wspaniałych historii i genialnych doświadczeń dla jednego gracza, a następnie opracowywał ogromną produkcję dla wielu graczy w ciągu ostatnich lat.

– skomentował Strauss Zelnick na podsumowaniu finansowym
Źródło: GamesRadar

Podobne oświadczenie mogliśmy usłyszeć w grudniu zeszłego roku, kiedy to jeden z deweloperów Gwiazd Rocka zapewnił graczy, że mogą spodziewać się kolejnych genialnych kampanii dla jednego gracza.

Wierzę w te obietnice, a ich żywym dowodem jest dla mnie Red Dead Redemption 2. W moim mniemaniu zaprezentowało ono najlepszą historię w całym dorobku Rockstar, a przy tym zaoferowało tryb sieciowy z dobrym pomysłem. Jego początkową jakość pozwolę sobie jednak przemilczeć.

Oby tryb online trafił do GTA VI dłuższy czas po premierze gry

Wyboisty początek Red Dead Online to nie pierwszy taki przypadek studia. GTA Online również było na początku wydmuszką, ale regularne aktualizacja doprowadziły tytuł na szczyty popularności. Oczywiście nie obyło się bez potknięć, ale nadal jest to bardzo solidne MMO.

Mam nadzieję, że GTA VI również otrzyma multiplayer, ale liczę, ze nie zadebiutuje on od razu po premierze podstawowej produkcji. Czasami lepiej poczekać, żeby dać graczom oswoić się z trybem singleplayer, a dopiero później zaoferować im dopracowany i wypełniony treścią multik.

Fakt kontynuowania produkcji gier single-player przez Rockstar bardzo mnie cieszy, ale bądźmy szczerzy – czy ktoś w ogóle spodziewał się, że będzie inaczej? Mikrotransakcje i stale rosnąca baza graczy to jedno, ale GTA było, jest i zapewne zawsze będzie w gruncie rzeczy jednoosobowym sandboxem z barwnymi postaciami, ciekawą historią i masą możliwości. Głównie dlatego gracze tak chętnie sięgają po Grand Theft Auto.

Jakub Stremler

Popkulturowy kombajn lubujący się w literaturze weird fiction, filmowych horrorach, dobrej muzyce i grach wszelkiego rodzaju. Po godzinach studiuje game design i pielęgnuje pasję do sportu.
Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się