Biuro Rockstar jak “Strefa 51”. Pełen lockdown, aby chronić premierę GTA VI

GTA VI chronione. Rockstar jak
Newsy PC PS5 Xbox Series

Rockstar Games ma dość przecieków. Studio podobno zamknęło się niczym Strefa 51, by chronić GTA VI przed kolejnymi wyciekami.

  • NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
  • Rockstar miał znacząco ograniczyć dostęp do studia
  • Insiderzy twierdzą, że zdobycie informacji o GTA VI jest niemal niemożliwe
  • Fani próbowali używać dronów i fałszywych identyfikatorów
  • Studio rzekomo wypuszcza fałszywe informacje, by namierzyć „leakerów”

Rockstar Games podobno postanowiło radykalnie ukrócić przecieki dotyczące GTA VI. Według dwóch informatorów studio miało „zamknąć się jak Strefa 51”, przez co uzyskanie jakichkolwiek informacji o projekcie stało się wyjątkowo trudne. Atmosfera wokół gry pozostaje napięta, zwłaszcza że od ostatniego zwiastuna minęło już dziewięć miesięcy.

Rockstar dmucha na zimne przed debiutem GTA VI

O sprawie wspomnieli TheGhostOfHope oraz Reece „Kiwi Talkz” Reily. Obaj twierdzą, że Rockstar mocno ograniczył dostęp do swoich biur i uszczelnił procedury bezpieczeństwa. W praktyce oznacza to niemal całkowite odcięcie studia od świata zewnętrznego. Oficjalnego potwierdzenia oczywiście nie ma, jednak kontekst jest czytelny.

GTA VI padło wcześniej ofiarą jednego z największych przecieków w historii branży. W sieci pojawiły się wtedy materiały z wczesnej wersji gry, co odbiło się szerokim echem. Co więcej, według doniesień fani próbowali w ostatnich latach dostać się do studia, korzystając z fałszywych identyfikatorów. Inni mieli używać dronów, by nagrać cokolwiek zza ogrodzenia.

Brzmi to jak scenariusz z filmu, jednak skala zainteresowania GTA VI jest bezprecedensowa. Każda plotka wywołuje lawinę spekulacji, a brak nowych informacji tylko podsyca napięcie. Część graczy interpretuje nawet plotki o „zamknięciu” studia jako sygnał, że prace nad grą zbliżają się do finału. Warto przypomnieć, że kampania marketingowa ma ruszyć latem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Compulsion Games odzyskuje niezależność i prawa do South of Midnight

Dodatkowo „Kiwi Talkz” wspomniał, że Rockstar może celowo wypuszczać fałszywe informacje, aby wykrywać źródła przecieków. Taka praktyka nie byłaby niczym nowym w branży. Jedno jest pewne: jeśli te doniesienia są prawdziwe, zdobycie wiarygodnych informacji o GTA VI stanie się jeszcze trudniejsze.

Źródło: X

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie