Fortnite podbiera graczy? LoL, CS:GO i Overwatch na minusie

Popularność Fortnite może niektórych dziwić/zaskakiwać, lecz dzięki darmowemu trybowi Battle Royale tytuł osiągnął taki rozgłos, że nawet EA Sports ma ciężki orzech do zgryzienia z cieszynkami w FIFA 19. Gra rośnie w siłę, a często tak bywa, że jak jedni zyskują, to inni mogą tracić.

Serwis SuperData wypuścił publikację pt. Fortnite może kanibalizować największe franczyzy. Oczywiście kanibalizować w marketingowym tego słowa znaczeniu, czyli powodować spadek sprzedaży określonego produktu koszem nowego lub podobnego.

Analiza dotyczy zeszłego kwartału (kwiecień-czerwiec 2018) i jak zaznacza SuperData, najbardziej wyróżniającym się tytułem mającym wpływ na zmiany w branży jest właśnie Fortnite od Epic Games. Analitycy podkreślają, że po pierwszym wyśmienitym kwartale, jaki wykręciło Fortnite, strzealnka nadal jest na topie. Po targach E3 2018 branża przygotowuje się do ostatecznego sprintu w okres świąteczny, a utrzymujący się wzrost i nieprzerwany sukces Fortnite (gra zarobiła miliard dolarów na mikropłatnościach) rodzi pytanie, czy tytuł ten znacznie osłabił innych wydawców?

SuperData przywołuje komentarze dwóch gigantów, którzy po publikacji ostatnich wyników pogratulowali sukcesu Fortnite, lecz poza przywitaniem nowego trybu na rynku nie odnieśli się do tego, czy szał na Battle Royale ma jakikolwiek negatywny wpływ na ich franczyzy. Firma Activision Blizzard stwierdziła, że ​​jej gracze zawsze wracają do marek będących fundamentem społeczności, których są częścią, a Electronic Arts argumentował, że wprowadza młodszych ludzi na rynek oraz w strzelanki z perspektywy pierwszej osoby.

Tymczasem Epic Games prowadzi agresywną politykę ekspansywną ze swoim Fortnite, starając się wydawać tytuł na jak największej liczbie platform. Tytuł zawitał na PC, PlayStation 4, Xbox One, Nintendo Switch oraz urządzeniach przenośnych (smartfony i tablety), co zapewnia wciąż rosnącą bazę użytkowników.

Fortnite odbiera graczy?

Jak zauważa SuperData, istnieje znaczne nakładanie się profilu gracza Fortnite z profilami graczy League of Legends, Counter-Strike: Global Offensive i Overwatch. Osoby, które lubią te tytuły, zazwyczaj lubią również oglądać innych, którzy strumieniują zabawę na serwisach typu Twitch. Według analityków, pod względem oglądalności online zaobserwowano w drugim kwartale wzrost oglądalności Fortnite o 59%, w porównaniu ze spadkami oglądalności League of Legends (-19%), CS: GO (-51%) i Overwatch (-16 %).

Oczywiście niektóre ze wspomnianych gier są bardzo zależne od turniejów i innych wahań wokół nich. Duże tytuły e-sportowe przyciągają znacznie większą liczbę widzów online podczas wydarzeń. Nie neguje to jednak faktu, że względnemu nowicjuszowi udało się zepchnąć dotychczasowe tytuły w ​​rankingu – zaznacza SuperData.

Faktem jest to, że Fortnite i gry oparte na Battle Royale otworzyły nowy rozdział na rynku gier. Gatunek przyciąga do siebie miliony osób i duzi gracze będą musieli się do tego dostosować, co w zasadzie już następuje. Odmiany Battle Royale możemy spodziewać się choćby w nadchodzącym Call of Duty; niewykluczone też, że RDR2 od Rockstar będzie posiadać rozgrywkę Battle Royale, która jednak byłaby zupełnie nową jakością.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.