Spin-off Wiedźmina może w ogóle nie powstać. Netflix ma kłopot

Wiedźmin nie otrzyma spin-offu od Netflix | Newsy - PlanetaGracza
Filmy Filmy i seriale Newsy Newsy Newsy Platformy Platformy Premiery/zapowiedzi Seriale

Jakiś czas temu głośno mówiono o serialu o szajce złodziei zwanej Szczurami, który miał być spin-offem Wiedźmina. Netflix mógł porzucić ten pomysł.

W projekcie wystąpić miał nawet Dolph Lundgren, a całość opierałaby się na poczynaniach szajki młodocianych złodziei tuż przed tym, gdy poznali oni Ciri. Pomysł jest, obsada jest, scenariusz już również był gotowy. Co więcej, ruszyła podobno nawet produkcja, ale… nagle coś ją zatrzymało.

Szczury z Wiedźmina zjadły trutkę?

“Sześciu nastoletnich złodziei musi polegać na swoich umiejętnościach kryminalnych, planując największy napad w swojej karierze przeciwko najniebezpieczniejszemu pierścieniowi przestępczemu w królestwie” – głosił logline udostępniony przez Redanian Intelligence. Serwis tłumaczy teraz, że produkcja mogła natknąć się na nieoczekiwane problemy. Te mogą skutkować kompletną zmianą formuły projektu Riff Raff (jak roboczo nazywa się spin-off) lub też całkowitą jego kasacją.

Przede wszystkim zdjęcia trwały jedynie dwa miesiące, a nie sześć, jak początkowo zakładano. Pojawiły się teorie, że zamiast pierwotnych 6 lub 8 odcinków, fani otrzymają coś znacznie krótszego. Wygląda jednak na to, że nie skrócono potencjalnej serii, a naprawdę nagrano jedynie jeden lub dwa odcinki. “Słyszeliśmy, że po obejrzeniu wczesnych materiałów Netflix zdecydował się nie wybierać Szczurów na pełny sezon” – twierdzi portal.

Do tego wszystkiego aktorka Juliette Alexandra skasowała ze swojego CV fragment o spin-offie. Zamiast tego widzimy jedynie informację, że wystąpi w 4. sezonie serialu Wiedźmin (który ma przedstawić nowych bohaterów). Jest też teoria, iż Netflix skasował cały projekt. Nagrane do tej pory fragmenty miałyby pojawić się w “głównym” serialu. Problem w tym, że platforma udostępniła pełną listę nazwisk pracujących nad 4. sezonem, wśród których nie ma Haily Hall. To showrunnerka i scenarzystka Szczurów, więc jeśli nagrane na podstawie jej twórczości fragmenty trafiłby do 4. sezonu, najpewniej pojawiłaby się w napisach jako jedna z jego twórczyń.

Oczywiście to wszystko jedynie domysły. Równie dobrze Netflix mógł zdecydować się na zrobienie ze Szczurów filmu pełnometrażowego (a nawet krótkometrażówki) lub jedynie “specjalnego” odcinka. Na ten moment nie wiemy, na czym stanęło, ale pewne jest jedno – spin-offu Wiedźmina w jego dotychczasowej formie nie zobaczymy.

Źródło: Redanian Intelligence

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie