Saints Row - grafika z postacią

Jakub Stremler

Popkulturowy kombajn lubujący się w literaturze weird fiction, filmowych horrorach, dobrej muzyce i grach wszelkiego rodzaju. Po godzinach studiuje game design i pielęgnuje pasję do sportu.

0 komentarzy

Święci w świeżym wydaniu. Co już wiemy o nowym Saints Row?

Po paru latach oczekiwania, wreszcie zobaczyliśmy najnowszą część serii Saints Row. Tym razem nie będzie to kontynuacja przygód znanego gangu, a coś zupełnie nowego.

Premierę Saints Row zaplanowano na 22 lutego 2022 roku i zagramy na PC, PS4, PS5, Xbox One i Xbox Series X oraz S. Tytuł zmierza więc na wszystkie najważniejsze platformy i do jego wyjścia na rynek dzieli nas zaledwie pare miesięcy.

Nieodległa premiera sprawia, że twórcy chętnie dzielą się informacjami o grze. Poznaliśmy już niemało ciekawych konkretów i mamy dobry wgląd w to, jak Volition rozplanowało sobie najnowsze wcielenie przygód gangu Świętych. Choć to nadal stare, dobre Saints Row, przygotujcie się na wiele intrygujących zmian w formule zabawy i w panującej w świecie gry atmosferze.

Święci powracają

ZAMÓW – Saints Row

Jak już wspominałem, deweloperzy szykują coś świeżego. Najnowsze SR to reboot serii, a więc Volition niejako zostawia za sobą jej poprzednie odsłony. Potwierdzono, że nie ujrzymy powrotu starych postaci, a i nie spodziewałbym się też, że gra bezpośrednio nawiąże w swojej historii do starszych gier. Powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, że seria zabrała nas już wszędzie, gdzie mogła: od brudnych ulic, przez kosmos, aż po same wrota piekieł. Zrestartowanie marki było najlepszym, co mogli zrobić twórcy.

W grze wcielimy się w stworzonego przez siebie bohatera, który postanawia założyć własny gang wraz z przyjaciółmi. Gracz stanie u boku DJ’a Kevina, mechaniczki Neenah i indywidualisty Eliego. To jednak tylko początkowy skład gangu Świętych, który będzie rósł na przestrzeni gry.

Nasi bohaterowie, jak to mają w zwyczaju, zetrą się z innymi lokalnymi gangami: Idols, Marshalls i Los Panteros. Walka o władzę w mieście Santo Ileso będzie miała kluczowe znaczenie w grze i pod tym względem niewiele się zmieni. Produkcja przedstawi same początki „gangu świętoszków”, a te, jak wiadomo, bywają dość trudne.

Choć i tym razem nie zabraknie wyszukanego bardziej lub mniej humoru oraz wszechobecnego szaleństwa, Święci nieco się uspokajają. W grze z kolei zabraknie supermocy i portali do innych wymiarów, słowem – SR schodzi na ziemię.

Piaskownica z wieloma zabawkami

Saints Row - zrzut ekranu

Twórcy serii nie zrywają z pomysłem na rozgrywkę. Nowe Saints Row to gra akcji z otwartym światem, w której nie zabraknie rzeczy do roboty. To wielka piaskownica wypełniona zabawkami, w której to gracz decyduje, czym zajmie się w pierwszej kolejności.

Poza misjami głównymi i pobocznymi, pojawią się też inne aktywności. Zapewne ujrzymy powrót bardziej szalonych wyzwań pokroju wymuszeń odszkodowań i opcjonalnych questów. Na więcej konkretów musimy jeszcze zaczekać, ale twórcy już teraz zajawiają, że ilość rozgrywki w tym tytule jest powalająca.

Naturalnie jednym z głównych elementów pozostaje walka z przeciwnikami. Ta ma być szybka i brutalna, a o ilość uzbrojenia nie musimy się martwić. W grze znajdziemy całą gamę spluw: od rewolwerów i karabinów, aż po wyrzutnie rakiet. Rzecz jasna nie zabraknie też broni białej i bardziej wymyślnych pukawek. Arsenał naszego bohatera ma być również w pełni konfigurowalny, więc jak już znajdziecie swoje ulubione narzędzie siania pożogi, najpewniej będzie można je ulepszyć.

Kierowanie gangiem to świetna sprawa, ale współpraca też jest ważna. Do serii powróci tryb kooperacji, dzięki któremu zagramy z maksymalnie jednym znajomym. Będziemy mogli przejść w ten sposób calutką kampanię. Co więcej, tryb kooperacji wspiera rozgrywkę cross-gen. Oznacza to, że jeśli gracie na PS5, a Wasz znajomy na PS4, będziecie mogli się bez problemu połączyć. Kooperacja ma zafundować też parę niespodzianek, o których jeszcze nie usłyszeliśmy. Kto wie, może pojawią się jakieś misje przeznaczone tylko do rozgrywki ze znajomymi? Sam na to liczę!

Saints Row zrywa z szarymi ulicami

ZAMÓW – Saints Row

Volition przedstawiło już nawet w szczegółach świat gry. Santo Ileso to największe miasto w historii serii Saints Row. Jeśli lubicie zwiedzać i wykonywać misje w otwartym świecie, będziecie bardzo zadowoleni.

Przy okazji deweloperzy pozbywają się jednego z wielkich problemów SR – nudnego i szarego świata. Santo Ileso jest nie tylko wielkie, ale też różnorodne. W grze zwiedzimy sielskie rancza, bogate dzielnice i najeżone drapaczami chmur rejony miasta. Znalazło się nawet miejsce dla pustyni! Koniec z szarymi blokowiskami i ciasnymi nudnymi uliczkami.

Twórcy wzięli się także za bardziej złożoną budowę świata gry. Choć nasza postać nie będzie już latała po mieście jak superbohater, na nudę raczej nie będziemy narzekać. Deweloperzy potwierdzili, że zadbali o wiele możliwych do zwiedzania, pionowych powierzchni. Mamy je odczuć na przykład przy okazji lotów wingsuitem i skakania ze spadochronem. Głównym zamysłem twórców jest to, aby świat przedstawiony dostarczał graczom po prostu frajdy. I bardzo dobrze, bo nic tak nie nudzi w otwartym świecie, jak bieganie lub jeżdżenie w linii prostej przez kilkanaście minut.

Gangsterka wedle uznania

Saints Row - gang świętych - czwórka bohaterów stoi pod ścianą, chłopak z lewej nie ma koszulki

Różnorodnie będzie nie tylko w świecie gry, ale też u naszych Świętych. Potwierdzono, że będzie nam dane stworzyć swoją postać od podstaw. Poza dostosowaniem płci, wyglądu i głosu, gracze będą mogli dowolnie przebierać swoją szefową lub szefa Świętych. Element dostosowywania postaci również ma być najbardziej rozbudowany w całej serii.

Tyczy się to także ubrań. Stworzymy taką postać, jaką tylko sobie wymarzymy – może to być zimnokrwisty morderca w garniaku, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykreować się na ekscentrycznego gangusa noszącego ubrania w jaskrawych kolorach.

Podobnie sprawa wygląda w przypadku samochodów. Te także będzie można dostosowywać do własnych potrzeb i tutaj również możemy liczyć na całą masę opcji. Każdy pojazd, który zmodyfikujemy, będzie przechowywany w naszym garażu. Jeśli już stworzycie wymarzoną furę, nie przepadnie gdzieś na niebezpiecznych ulicach Santo Ileso.

Co z Saints Row po premierze?

Saints Row PG
ZAMÓW – Saints Row

Na premierę do gry trafi parę pomniejszych DLC. Za zamówienie przedpremierowe otrzymamy pakiet The Idols Anarchy, który zawrze w sobie nową broń, specjalny kask i pojazd. Dodatkowo w wybranych edycjach znajdziecie inne dodatki wprowadzające wyposażenie dla naszej postaci.

Jeśli już przejdziecie Saints Row i nadal będzie Wam mało, spokojna głowa. Twórcy zapowiedzieli, że gra otrzyma trzy większe dodatki. Wprowadzą one zupełnie nową zawartość, choć póki co nie wiemy, o jakiej skali rozszerzeń mowa. Szczegóły zostaną ujawnione najpewniej w okolicach premiery.

Oto wybrane wydania gry, które można już zamawiać w ramach pre-orderu:

Na razie tyle informacji musi nam wystarczyć. Kolejne konkrety są w drodze i Volition z pewnością ma jeszcze sporo do pokazania. Jeśli jesteście fanami Saints Row, wypatrujcie nowych wieści i szykujcie się na premierę w lutym przyszłego roku.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się