Red Dead Redemption 2 bije rekordy, ale Rockstar ma to gdzieś

Red Dead Redemption 2 bije rekordy, ale Rockstar ma to gdzieś
Newsy PC

Red Dead Redemption 2 bije kolejne rekordy. Liczba graczy zaskakująco rośnie, ale Rockstar i tak porzucił grę, więc… trochę szkoda.

GTA V? Pfff, RDR2 jest prawdziwym królem! Oczywiście nie aż tak dosłownie, bo jednak to seria Grand Theft Auto cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Mimo wszystko i tak można podziwiać statystyki kowbojskiego sandboxa.

Red Dead Redemption 2 wciąż niezwykle popularne

W listopadzie pisaliśmy o tym, że wielki hit Rockstara wcale nie umiera, a w grze naraz jest coraz większa liczba graczy. Co ciekawe, nie był to jednak długotrwały rekord, bo niedawno padł kolejny. Mimo 3 lat od wydania na PC gra cieszy się olbrzymim zainteresowaniem, choć można wskazać co najmniej jeden powód takiego stanu rzeczy.

Otóż SteamDB notuje coraz większą liczbę graczy w RDR2 od czasu, gdy zlikwidowano Stadię, a posiadacze wersji na tej platformie przenieśli się właśnie na narzędzie od Valve. Wcześniej w grze bawiło się średnio 30 tys. graczy, ale od niedawna liczba ta wzrosła praktycznie dwukrotnie. Warto jednak pamiętać, że chodzi tu jedynie o wydanie PC w wersji na Steam.

Pierwszy „nowy” rekord padł 7 stycznia 2023 roku, ale zaledwie po jednym dniu nastał kolejny. 8 stycznia naraz w grze bawiło się 69 134 osób, co obecnie stanowi najwyższą liczbę jednoczesnych graczy w grze. Zapewne spora w tym zasługa m.in. wyprzedaży na Steam oraz czasu – tuż po świętach i Nowym Roku.

Łyżką dziegciu w tej wiadomości jest podejście Rockstara. Jasne, firma, mimo tego, co mówiła wcześniej, czasami wyda coś nowego lub ruszy z czasowym wydarzeniem. Gracze niestety i tak nie mają co liczyć na większe dodatki. Liczniki bazy SteamDB pokazują, że nie zniechęciło to fanów, którzy nadal czerpią przyjemność ze spędzania czasu na Dzikim Zachodzie.

Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie