Aktor użyczający głosu głównemu bohaterowi Red Dead Redemption 2 stoi murem za społecznością gry

Red Dead Redemption 2 -
Newsy PC PS4 PS5 Xbox Series XOne

Roger Clark użyczający głosu głównemu bohaterowi Red Dead Redemption 2 postanowił zareagować na trendujący tag #RedDeadFuneral. Opowiedział się za graczami.

Społeczność Red Dead Online przeżywa ostatnio kryzys. No, w sumie to nawet nie tyle ostatnio, ile od dawna, ale teraz jest bardziej dostrzegalny. Nie da się ukryć, że Rockstar mocno olał ten tryb multiplayer do niezwykle udanej gry. Takie GTA Online jest żywe po dziś dzień i regularnie dostaje aktualizacje. Deweloperzy niedawno przyznali, że RDO nie dostanie więcej podobnego wsparcia.

Dlatego też gracze postanowili zorganizować pogrzeb gry. Oczywiście ta wciąż będzie działała, serwery stoją i znajdziemy na nich graczy, ale brak dalszego wsparcia nie wróży dobrze. Fani produkcji na różnych serwerach wybierali się grupami na cmentarze, aby wypić tam za zdrowie gry. Tag #RedDeadFuneral stał się trendem na Twitterze i nie uszedł uwadze nawet Rogerowi Clarkowi.

Aktor używający głosu Arthurowi Morganowi z głównej linii fabularnej postanowił zareagować na cierpienie graczy. Jego krótki tweet został przyjęty niezwykle ciepło przez społeczność.

Choć dziś ma moją sympatię, to wiem, że ta społeczność nigdy nie umrze. #outlawsforlife

– zaznaczył na Twitterze Roger Clark

Niestety, nawet uwielbiany aktor raczej niewiele jest w stanie zdziałać, skoro Rockstar podjął już decyzję o uśmierceniu Red Dead Redemption 2. Jest w tym wszystkim jednak coś pozytywnego. Mianowicie twórcy zamierzają teraz skupić się na GTA VI. Co ciekawe, choć wielokrotnie przewijały się spekulacje dotyczące remake’u pierwszego RDR, raczej nic takiego się nie wydarzy.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie