PS5 – ceny gier są sprawiedliwe? Taką opinię ma Jim Ryan

0 komentarzy

Jim Ryan ponownie wypowiedział się na temat cen gier na konsolę PS5. Według niego gry wideo przynoszą więcej rozrywki niż inne media.

Premiera nowej generacji konsol nie obyła się bez licznych kontrowersji. Największą z nich były zdecydowanie ceny gier na PlayStation 5, które negatywnie zaskakiwały. Demon’s Souls Remake kosztuje w Polsce około 350 złotych, co może skutecznie zniechęcać do kupna nowej konsoli.

Sony broni jednak cen swoich sztandarowych tytułów. O sprawie ponownie wypowiedział się szef PlayStation, Jim Ryan. Przytoczony fragment pochodzi z rozmowy z The Telegraph.

Jeśli przeliczysz godziny rozrywki, jakie zapewniają gry wideo takie jak Demon’s Souls w zestawieniu z jakąkolwiek inną formą rozrywki, to myślę, że bardzo łatwo przeprowadzić proste porównanie.

-komentuje Jim Ryan

Choć można krytykować ceny nowych produkcji na PS5, to jest trochę prawdy w tym, co mówi Jim Ryan. Niektóre gry faktycznie dostarczają rozrywki na kilkadziesiąt lub nawet kilkaset godzin. W przypadku takich produkcji ceny zdają się być więc nieco uzasadnione.

Gry drożały, drożeją i będą drożeć dalej. To nieuniknione następstwo rozwoju branży i jeśli komuś nie w smak wydawanie kilkuset złotych na nowe produkcje, to kolejni wydawcy decydują się na tworzenie usług abonamentowych pokroju Xbox Game Pass.

Niechęć do aktualnego cennika nowych tytułów wynika raczej z tego, do czego byliśmy przyzwyczajeni. Gry były kilka lat temu o wiele tańsze. Koszty produkcji są jednak coraz wyższe, więc i ceny gotowych produktów muszą zostać odpowiednio podniesione. Oczywiście wszystko leży w rękach wydawców.

Jakub Stremler

Miłośnik kultury bardziej i mniej popularnej. Fan Hideo Kojimy, literatury weird fiction (Lovecraft, Poe, Ligotti!) oraz dobrej muzyki. Gra właściwie we wszystko. Od sandboxów, przez RPG, aż po tytuły indie z najgłębszych zakamarków Steam. Ceni sobie oryginalne pomysły, dobre, odważne historie i stronę artystyczną produkcji. Przygodę z grami rozpoczął od drugiego Turoka, przeszedł fazę zatwardziałego pecetowca, a następnie konsolowca, tylko po to, żeby skończyć jako gracz multiplatformowy.
Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się