Wytrzymałość ekranu Nintendo Switch OLED to 2/10 i to nie żart

Nintendo Switch OLED - podpalanie zapalniczką ekranu
Switch

Nintendo Switch OLED miał premierę w pierwszej połowie października. Zobaczcie wideo, w którym zaprezentowano wytrzymałość nowego Pstryczka.

Za profesjonalny test wziął się właściciel kanału JerryRigEverything, który niejednokrotnie już nie pozostawił suchej nitki na wielu sprzętach. Zobaczcie, jak używa ostrych narzędzi, a nawet zapalniczki, by sprawdzić odporność na zniszczenia nowej konsoli Nintendo.

Sam ekran, który jest dla wielu najważniejszą poprawką w Nintendo Switch OLED otrzymał zaledwie dwa punkty w skali dziesięciu w kwestii odporności na zarysowania. YouTuber sprawdził, że ekran jest wykonany ze szkła pokrytego warstwą plastiku, co ułatwia pojawianie się rys. Zauważa jednak, że jego miękkość może być zaletą np. przy bezpośrednim kontakcie z kluczami lub monetami.

Potwierdzono również, że dołączone Joy Cony są wariantem po drobnej rewizji, która ma pozbyć się dryfowania analogów podczas gry. Więcej na ten temat możecie przeczytać w tym miejscu.

Trzeba przyznać, że widok psucia sprzętu za około ponad 1600 zł jest czymś naprawdę nieprzyjemnym. Ktoś jednak musiał poświęcić się (a w zasadzie samą konsolę), by to zweryfikować.

A Wy dorwaliście już swojego OLED-a? Jeśli tak, jak się Wam z nim spędza czas?

Michał Wieczorek
O autorze

Michał Wieczorek

Redaktor
Od najmłodszych lat pasjonat game devu i miłośnik gier Nintendo. Oprócz tego hobbistycznie kolekcjonuje dużo niepotrzebnych, geekowskich gadżetów. Co drugi weekend student game designu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie