Pierwszego Maxa Payne’a na polski tłumaczył Rosjanin. Oj był to „max pain” dla moich uszu [WIDEO]

Max Payne - główny bohater gry
PC PS2 Retro

Max Payne chyba nie za bardzo polubił się z bazarami. Jeśli na początku tego tysiąclecia zakupiliście tam grę, była spora szansa, że się nieźle zdziwiliście po jej uruchomieniu. Dziś o tzw. „ruskim tłumaczeniu”, które sprawiało, że przyjemniej grało się bez włączonego dźwięku.

Z pewnością jednym z najgłośniejszych newsów tego dnia jest zapowiedzenie remake’ów pierwszej i drugiej części serii Max Payne. To dobry moment, by przypomnieć sobie jeden z najciekawszych przypadków tłumaczeń gier, którymi mogą pochwalić się jedynie gracze z Polski.

Początki obecnego stulecia to czasy, kiedy to w Polsce wszelkie targowiska i bazary były przepełnione pirackimi kopiami gier. Zawsze w naszym kraju polska lokalizacja zwiększała atrakcyjność produkcji, więc nic dziwnego, że ktoś wpadł na pomysł stworzenia dubbingu do popularnego Maxa Payne’a. Cóż… niektórzy to się musieli zdziwić po przyjściu do domu z nowym nabytkiem, kiedy to w końcu dorwali się do komputera.

Za stworzenie tej nieoficjalnej polskiej lokalizacji odpowiadała grupa Rosjan, którzy najpewniej słabo znali się na języku polskim. W związku z tym powstało coś, co brzmi jak parodia, którą moglibyśmy znaleźć gdzieś w odmętach YouTube’a.

Trzeba przyznać, że jest to jednak pewnego rodzaju pamiątka po tamtych czasach, którą śmiało można postawić obok kartridży 999999in1 na Pegasusa. Pamiętam po dziś dzień, jak mój tata przyniósł kilka nowych gier na wymienioną konsolkę, które otrzymał w ramach premii od swojego szefa. Pokażcie mi firmę, gdzie dziś taka sytuacja mogłaby się powtórzyć.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie