Zamiast rzucać padami – zrelaksujcie się. Japończycy przygotowali gamingowy masażer dłoni

Zamiast rzucać padami – zrelaksujcie się. Japończycy przygotowali gamingowy masażer dłoni
Technologie

Japońska firma pokazała… gamingowy masażer dłoni. Brzmi to irracjonalnie, ale może przynieść sporo dobrego dla wielu graczy.

Japończycy już wcześniej zaskakiwali nas swoimi pomysłami, ale wszystko to ma jakiś sens.

Gamingowy masażer dłoni

Bauhutte to japońska firma zajmująca się produkcją nierzadko abstrakcyjnego sprzętu dedykowanego graczom. Niedawno postanowili nawet zaprezentować usługi chiropkratyczne dla tych, którzy zbyt dużo czasu poświęcają gamingowi, a za mało rozgrzewce. Nowe urządzenie też może w tym pomóc.

Choć “masażer dłoni” nie za bardzo kojarzy się z graniem na konsoli czy na komputerze, może okazać się dla wielu z nas nieodzowny. Mówię to całkiem szczerze – gracze mogą cierpieć na szereg różnych urazów bądź nawet chorób wywołanych specyficznym wykorzystaniem naszych palców, choć tyczy się to również choćby pracy biurowej. Takie życie.

Dlatego też nowe urządzenie wydaje się przeznaczone właśnie dla tych, których “bolą palce”, mówiąc kolokwialnie. Ma trzy poziomy masażu oraz dwa tryby – dla całej dłoni i tylko do palców. Jak to w ogóle działa? Wkładamy kończynę do zamontowanego na biurku masażera i w zasadzie to tyle. Choć do zaoferowania jest tu znacznie więcej.

Masażer może pomóc w rozgrzewce – wkładając do niego dłoń przed sesją gamingową, możemy ją ogrzać, co znacznie ma pomóc w jej wykorzystywaniu i trafianiu celnych fragów. No, do tego ostatniego nie jestem przekonany, ale hej – zawsze warto spróbować!

Do tego wszystkiego urządzonko pozwala na ochłodzenie dłoni po skończonej sesji, co pozwoli na szybszą jej “rekonwalescencję”. W przerwach pomiędzy meczami także warto skusić się na wsadzenie weń dłoni, a to dlatego, że poprawi cyrkulację krwi. Brzmi to wszystko całkiem ciekawie, ale za kwotę 150 dolarów (około 600 zł) wolałbym wykupić karnet na siłownię i cykl masaży.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie