Kena: Bridge of Spirits - grafika

Jakub Stremler

Popkulturowy kombajn lubujący się w literaturze weird fiction, filmowych horrorach, dobrej muzyce i grach wszelkiego rodzaju. Po godzinach studiuje game design i pielęgnuje pasję do sportu.

0 komentarzy

Recenzje Kena: Bridge of Spirits w sieci. Jak wypada prześliczna przygoda?

W sieci pojawiają się recenzje Kena: Bridge of Spirits. Debiutancka produkcja Ember Lab chyba zdaje wstępny egzamin jakości.

Gra aktualnie cieszy się średnią około 85 punktów od krytyków na Metacritic. To całkiem sporo. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że to pierwsza gra tworzone przez studio Ember Lab.

Oto wybrane oceny Kena: Bridge od Spirits:

  • DualShockers – 10/10
  • GameInformer – 9/10
  • ScreenRant – 4.5/5
  • TheGamer – 4/5
  • GamesRadar – 4/5
  • Destructoid – 8/10
  • Press-StartAustralia – 8/10
  • PC Gamer – 65/100

To, co wyróżnia Kenę, to zdecydowanie oprawa. Grafika ma zwalać z nóg nie tylko pod względem stylu, ale też technologii. To zdecydowanie jedna z najładniejszych gier bieżącego roku, choć raczej nie najładniejsza. Krytycy chwalą również satysfakcjonujący model walki, design niektórych postaci i bardzo przyzwoitą ścieżkę dźwiękową. To najwyraźniej bardzo dobra gra.

Nie wszyscy są jednak zachwyceni. Krytycy wskazują, że Kena: Bridge of Spirits nie oferuje żadnego nadzwyczajnego pomysłu na zabawę. Co więcej, wybrani gracze mogą się dość szybko znudzić standardową rozgrywką. Na domiar złego, fabuła również podobno nie powala.

Niemniej jeśli powyższe wady Wam niestraszne, a zalety Was przekonują, Kena chyba jest tytułem wartym uwagi. To już musicie ocenić sobie sami.

Rejestracja konta

Dołącz do grona użytkowników Planety Gracza

Chcesz brać udział w konkursach, wygrywać nagrody i wiedzieć o najnowszych premierach jako pierwszy? Zarejestruj się i dołącz do naszej społecznośći.
Rejestrując się, akceptujesz regulamin naszego serwisu

Masz już konto? Zaloguj się