W Hogwarts Legacy gracze będą mogli umrzeć na różne, bolesne sposoby

Hogwarts Legacy - ultra rzadkie wydarzenie uchwycone na filmiku
Newsy PC PS4 PS5 Switch Xbox Series XOne

Napis “Game Over” będzie w Hogwarts Legacy częstszy niż się wydaje? Tego nie wiem, ale nowe informacje pobudzają naszą fantazję.

Hogwarts Legacy może nieźle nas zaskoczyć. Wszak twórcy już wcześniej potwierdzili, że za dodatkową opłatą będziemy mogli zabijać przeciwników znacznie szybciej. Tak – śmierć nie będzie w grze tak “wielką” sprawą jak w książkach.

Hogwarts Legacy zabije gracze na różne sposoby

Wydawać by się mogło, że nowa gra z uniwersum Wizarding World będzie kontrowersyjna jedynie pod kątem autorki tego świata, J.K. Rowling. Okazuje się jednak, że nie tylko. W końcu używanie “avada kedavra” niekoniecznie będzie czymś wyjątkowym. Do tego twórcy przygotowali dla nas bardzo ciekawy zestaw postaci, wraz z “najmniej lubianym” dyrektorem w historii Hogwartu.

Do tego wszystkiego gracze będą ginąć. Jak często? Tego niestety nie wiem. Do wyboru pewnie pojawi się parę poziomów trudności, więc dostosowanie gry pod siebie nie powinno być problematyczne. Z drugiej strony to w końcu tytuł z kategorią wiekową 16+, więc nie jest dostosowany pod najmłodszą część odbiorców. Śmierć pojawi się nie tylko pod postacią używania czarnej magii, ale również dotknie gracza.

Amelia Gething to aktorka, która wcieli się w kobiecą wersję głównej bohaterki (do wyboru będzie także męski wariant). Gething pochwaliła się tym na Instagramie, gdzie w dość obrazowych słowach wyjaśniła, w jakich sytuacjach będziemy mogli usłyszeć jej… krzyki.

Pracowałam nad tą grą przez ostatnie trzy lata i już teraz mogę powiedzieć, że będzie dobra! Więc kup sobie kopię, jeśli chcesz usłyszeć, jak zostaję usmażona przez smoka lub dokonuję żywota, spadając z miotły!

– czytamy na Instagramie aktorki

Wygląda więc na to, że twórcy się nie powstrzymują i przygotowali parę “mocnych” sposobów na uśmiercenie protagonisty. Nie wiemy oczywiście, w jakim stopniu będziemy mogli zobaczyć te sceny. Istnieje szansa, że jedynie je usłyszmy, a wszelkie “makabryczne” szczegóły wizualne zostaną nam oszczędzone.

Przy okazji – w tym miejscu znajdziecie zaktualizowane wymagania sprzętowe gry w wersji na PC.

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie