GOG rozpoczyna kasowanie zapisów w chmurze. Lepiej zróbcie kopie!

Gra za darmo na GOG.com. Do tego świetna wyprzedaż
Newsy PC

Przestrzeń w chmurze nie jest nieograniczona — nawet na sejwy z gier. Już niedługo platforma GOG na poważnie weźmie się za przestrzeganie nałożonych na graczy limitów. Jeżeli wasze zapisane stany gier będą zbyt duże, to zostaną skasowane. Cóż, lepiej zabrać się za zrobienie odpowiednich kopii.

Koniec z dużymi sejwami z gier na GOG

Możliwość zapisywania stanu gry w chmurze jest świetna. Dzięki temu pliki dotyczące naszego postępu są w przestrzeni wirtualnej, a nie na naszym komputerze. My możemy w łatwy sposób uzyskać do nich dostęp na innym sprzęcie, czy wrócić do przechodzenia gry po przeinstalowaniu danej produkcji. To duże ułatwienie i świetna sprawa, gdy np. chcemy pograć na różnych komputerach. Nic nie jest jednak nieograniczone, również przestrzeń dyskowa.

Platforma GOG poinformowała, że już niedługo zacznie kasować nadmiarowe megabajty danych zapisanych przez graczy. Obecnie limit zapisów w chmurze wynosi 200 megabajtów, ale część z nas ma tam zdecydowanie większe pliki. Wkrótce będziemy mogli się z nimi pożegnać.

Wraz ze wzrostem rozmiaru i liczby gier rośnie zapotrzebowanie na przechowywanie w chmurze. Te limity zapewniają wszystkim graczom dostęp do wystarczającej i możliwej do zarządzania przestrzeni na postęp w grze, a my utrzymujemy związane z tym koszty pod kontrolą. Optymalizując alokację przestrzeni dyskowej, naszym celem jest dalsze dostarczanie każdemu niezawodnej i przyjaznej dla użytkownika platformy.

Oświadczenie platofrmy GOG

Zobacz też: Nowa gra do odebrania za darmo!

Już 31 sierpnia 2024 roku pliki zapisane w chmurze GOG, które przekraczają 200 megabajtów, zostaną usunięte. Jeżeli posiadacie tak duże stany gier, to lepiej wykonać ich lokalną kopię zapasową, skończyć wreszcie dany tytuł, lub pożegnać się z zapisami.

Platforma zapowiedziała, że kasowanie rozpocznie się od najstarszych plików.

Źródło: pcgamer.com

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie