Śmialiście się z Fortnite, a teraz Fortnite śmieje się z Was. Nadeszła rewolucja, o jakiej nam się nie śniło

Fortnite - do gry nadeszła gigantyczna rewolucja, która wszystko zmienia
Newsy PC

Fortnite dostał wsparcie bodaj najważniejszego narzędzia w całej swojej historii. Możliwości UEFN wydają się nieograniczone, ale musi minąć trochę czasu, nim fani zaczną wykorzystywać pełen potencjał narzędzia.

Gdy Fortnite zaczęło transmitować na żywo koncerty… wiele osób się śmiało. Gdy w grze zaczęło pojawiać się coraz więcej innych popularnych gier… niektórzy nie mogli tego zrozumieć. Z kolei gdy hit Epic Games dostał cholernie imponujące graficzne ulepszenie (sic)… też było dużo śmiechu. Teraz jednak jesteśmy na krawędzi rewolucji, która nie tylko kompletnie zmienia postrzeganie tego battle royale, ale może również zmienić gaming. A przynajmniej tę część gamingu, która opiera się na zawartości tworzonej przez społeczność.

Fortnite zmienia się i stoi na czele rewolucji

Gier, w których “robi się” gry jest wiele, a koronnym przykładem jest choćby Roblox. Do tego mamy również szalenie popularne pozycja wśród moderów – jak Wiedźmin 3. Fortnite jednak również ma dodatkowe narzędzie, które pozwala fanom zaszaleć. Do tej pory i tak było ono dość mocno imponujące. Pozwalało na tworzenie niemal innych gier, korzystając z zasobów Unreal Engine oraz samego Fortnite’a. Zresztą zobaczcie sami, jakie wspaniałe efekty wysiłku graczy można ograć od jakiegoś czasu.

Ja wiem – jest tu trochę “niemrawo”. Walka pozostawia sporo do życzenia, a cały projekt wydaje się trochę za bardzo statyczny. Może się to jednak zmienić dzięki Unreal Engine for Fortnite (UEFN). Wielki hit od Epica otrzymał właśnie najnowsze narzędzie, które pozwala na tworzenie gry w grze w stopniu, jaki nikomu się w zasadzie nie śnił. Nie wierzycie? Deweloperzy zaprezentowali dwa pokazowe dema. Nic nie wskazuje na to, że ktoś faktycznie zrobił je w “fortnajcie”.

Forest Guardian to pokazówka w klimacie fantasy, która kojarzy się raczej z gatunkiem hack’n’slash czy RPG, a nie battle royale. The Space Inside to z kolei wzorowany na Dead Space klimatyczny thriller, w którym nie brakuje wielu ciekawych pomysłów designerskich. To jednak tylko zalążek tego, co mogą stworzyć w UEFN gracze. Być może nie wierzycie, ale dzięki narzędziu będzie możliwa zmiana hitu Epica w RPG-i pełną gębą, FPS-y pokroju Call of Duty (pokaz poniżej) czy wspomniane już horrory. Jeżeli tego nie da się nazwać “rewolucją” to ja już nie wiem, co zasługuje na to miano.

UEFN pozamiata i pozwoli zarobić!

Całość została ochrzczona mianem “Trybu Kreatywnego 2.0”. Demka od Epica może ograć każdy – Forest Guardian to wyspa z kodem 0348-4483-3263, a The Space Inside dostępne jest pod numerem 9836-7381-5978. Warto zaznaczyć, że Epic najpewniej mocno wierzy w sukces nowej generacji swojego narzędzia. Firma obiecała podzielić się z twórcami map 40% zysku netto za przedmioty, na które gracze wydają pieniądze w cyfrowym sklepie. W ten sposób chcą podziękować wiernej i najbardziej zasłużonej części społeczności za przyciągania do gry kolejnych odbiorców. Twórcy zarabiają na grze parę miliardów rocznie, więc nie jest to mała sumka.

Warto pamiętać, że wszystko jest kwestią czasu, nim gracze nauczą się wykorzystywać narzędzie w stopniu choćby porównywalnym z tym, co pokazał Epic. Z drugiej strony nie wątpię w to, że społeczność szybko ich prześcignie i zacznie tworzyć rzeczy, o jakich nam się nie śniło. Zobaczcie tylko na krótką pokazówkę stworzoną przez osoby mające dostęp do UEFN przedpremierowo. GTA, God of War… znajome klimaty, ale w jakby nieco innym wydaniu.

https://twitter.com/BeyondFN/status/1638594197476319244
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie