Dying Light 2 – wczytanie save’a nie cofnie podjętych decyzji

Techland zamierza wpuścić nas, w grze Dying Light 2, do świata, w którym każda decyzja kształtuje rzeczywistość. Jeśli podejmiemy zły wybór, nie ma odwrotu.

Dying Light 2 ma zafundować graczom świat, który sami ułożymy naszymi wyborami. To właśnie one mają stanowić największą nowość w porównaniu do pierwszej części gry, a polski deweloper zaznacza, że każdą decyzję będziemy musieli porządnie przemyśleć (o ile będzie na to czas!).

Dying Light 2 – ejjj, zła decyzja. Wczytam zapis gry…

… i nic to nie da, ponieważ nawet wczytanie save’a nie anuluje raz podjętych wyborów. Jeśli będziemy chcieli poznać inną ścieżkę, trzeba będzie po prostu rozpocząć całą grę od początku.

Chcemy zachować to tak, jak w prawdziwym życiu. Nie zawsze wiesz, jakie będą skutki twoich wyborów, lecz musisz nauczyć się z tym żyć. Będą jednak pewne decyzje, których wynikiem/efektem można manipulować, zatem nie będzie to aż takie trudne. Ogólnie jednak, nie. Nie ma zapisu stanu gry na żądanie, a po decyzjach jest automatyczny save, więc będziesz musiał z tym żyć. Możesz też jednak zacząć grę od początku i dokonać alternatywnych wyborów albo odwiedzić świat innego gracza i zobaczyć, jak wygląda na skutek innych wyborów – mówi producent gry, Kornel Jaskuła, w wywiadzie dla DualShockers.

Przypominamy, że premiera Dying Light 2 została zaplanowana na wiosnę 2020 roku. Konkretna data nie została jednak podana. Gra zmierza na PC, PS4 i Xbox One.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ: