Dying Light 2 na PS5 i Xbox Scarlett. Techland o mapie i roli gracza

Techland potwierdza, że Dying Light 2 będzie grą międzygeneracyjną i pojawi się również na PS5 i Xbox Scarlett. Deweloper ujawnił również wiele ciekawych informacji o bohaterze i mapie świata.

Techland nie zamierza ograniczać się do wydania Dying Light 2 na PC, PS4 i Xbox One. Gra zmierza również na PS5 i Xbox Scarlett – potwierdził deweloper na łamach serwisu wccftech.

Dying Light 2 grą na dwie generacje

Dying Light 2 wydaje się być dobrym kandydatem na tytuł międzygeneracyjny. Wspomniałeś o tym wcześniej, ale czy możesz potwierdzić, że gra trafi na konsole nadchodzącej generacji? Na takie pytanie redaktora serwisu wccftech, Paweł Rohleder z Techlandu odpowiada:

Techland zawsze ma oko na najnowsze zabawki! Aby być bardziej konkretnym – tak, od początku produkcji planowano uczynić Dying Light 2 tytułem międzygeneracyjnym.

Nic zresztą dziwnego – premiera gry jest planowana na przyszły rok, kiedy to na pewno zadebiutuje Xbox Scarlett i prawdopodobnie na rynku zobaczymy również PlayStation 5. Oczy wielu graczy zostaną zwrócone na next-geny, więc decyzja Techlandu jest jak najbardziej słuszna. Studio nie opuści milionowej bazy posiadaczy PS4 i Xbox One i jednocześnie otworzy furtkę graczom, którzy zaopatrzą się w nowy sprzęt.

Dying Light 2 – bądź kim chcesz

Publikacja wspomnianego serwisu zawiera wiele więcej ciekawych informacji o Dying Light 2. Deweloperzy mówili m.in. o bohaterze, jego roli oraz decyzjach, które wpłyną na świat produkcji.

Fabuła drugiej odsłony Dying Light rozgrywa się 15 lat po wydarzeniach z pierwszej części, a gracz wcieli się w bohatera imieniem Aiden. Od nas będzie zależało, kim stanie się nasza postać, którą wykreujemy podejmując liczne decyzje. Gra nie będzie jednak zawierała systemu moralności, który postawi nas po dobrej lub po złej stronie barykady.

Nawet jeśli miałbyś najlepsze intencje, jest całkowicie możliwe, że dokonasz wyboru, który sprawi, że inni będą postrzegać cię jako złoczyńcę lub wroga – a wybory, które mógłbyś podjąć z egoistycznych powodów, mogą zostać zinterpretowane przez mieszkańców miasta jako akt dobrej woli. Ostatecznie gracz jest własnym kompasem moralnym, ale otaczający go świat może osądzać jego działania na podstawie własnych planów, perspektyw i motywacji – zaznacza Chris Avellone z Techlandu.

To jednak nie wszystko, ponieważ gracz może wejść w przeróżne role. Czy możliwe będzie odegranie Jokera, który dla zabawy skłóci wszystkich ze sobą, by stać później z boku i patrzyć na chaos?

Tak. Dying Light 2 został zaprojektowany, aby umożliwić graczowi odgrywanie dowolnej liczby ról – pomocny dobroczyńca, samolubny grabieżca, bezwzględny pragmatyk, zdrajca, a nawet oszust, jeśli sobie tego życzymy, i zdecydowanie możesz odwrócić frakcje oraz pojedyncze postacie przeciwko sobie. Może istnieć wiele przypadków, w których takie zachowanie przynosi profity, zarówno oczekiwane, jak i nieoczekiwane… ale również nieoczekiwane konsekwencje. Podczas gdy możesz zaaranżować chaos, istnieje również niebezpieczeństwo, że staniesz się jego ofiarą – tłumaczy Chris Avellone.

Dying Light 2 – żywe miasto pełne potworów

Deweloperzy poruszyli również temat świata w Dying Light 2. Dowiedzieliśmy się, że miasto, które zobaczymy w grze, będzie cztery razy większe niż wszystkie mapy z pierwszego Dying Light łącznie. Odwiedzimy siedem różnych regionów, w tym niektóre mniej zurbanizowane. Każdy region jest tak naprawdę odrębnym środowiskiem, w którym każdy cal jest grywalny, zarówno w pionie, jak i w poziomie. Miasto jest zamieszkane przez dwie główne frakcje, Peacekeepers i Scavengers, lecz na jego terenie spotkamy również wiele innych mniejszych społeczności.

Dziennikarz wccftech poruszył jeszcze jedną ciekawą kwestię – pod koniec pokazu na E3 2019, decyzje Aidena skutkowały ujawnieniem całego nowego obszaru. Czy podejmując inne decyzje, moglibyśmy w ogóle go nie zobaczyć?

Gdyby Aiden wybrał inaczej, obszar pozostałby zalany. Nadal byłby grywalny, ale w zupełnie inny sposób. Wiele aktywności i przygód związanych z tą decyzją zostanie pominiętych. Warto wspomnieć, że podczas jednego przejścia Dying Light 2 zobaczysz może 50 procent treści – odpowiada producent Kornel Jaskula.

Deweloper nie chciał niestety zdradzić, ile nowych typów zombie zobaczymy w grze: Nie chcę jeszcze dzielić się zbyt wieloma szczegółami, ale mogę powiedzieć, że Dying Light 2 rozgrywa się 15 lat po fabule z pierwszej części, więc infekcja tworząca potwory ewoluowała. Możesz spodziewać się nowych wrogów i nowych sposobów walki z nimi.

Dying Light 2 będzie jedną z najciekawszych gier przyszłego roku. Czekamy na ujawnienie daty premiery!

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.