Cena PS5 będzie atrakcyjna biorąc pod uwagę zaawansowane funkcje

Wczoraj otrzymaliśmy pierwsze oficjalne informacje od Sony na temat PS5. Sprzęt zapowiada się naprawdę ciekawie, lecz ile to będzie kosztować? Cena PlayStation 5 ma być “atrakcyjna”.

Ostatnie godziny to sporo potwierdzonych informacji o PS5. Zestawy deweloperskie zostały rozesłane, konsola zapewni rozgrywkę w 8K, będzie kompatybilność wsteczna, wirtualna rzeczywistość, ray tracing, nowe rozwiązania w obszarze dźwięku czy niesamowicie szybkie wczytywanie gier. Wszystkie szczegóły przedstawiliśmy w tej wiadomości. Ogólnie rzecz biorąc, PlayStation 5 rysuje się jajko wysokiej klasy sprzęt, a co za tym idzie, cena konsoli z pewnością niska nie będzie.

Cena PS5 ma nas nie przestraszyć

Wszystkie szczegóły na temat PS5 poznaliśmy dzięki serwisowi Wired, którego redaktor Peter Rubin rozmawiał z głównym architektem nadchodzącej konsoli. Jest nim Mark Cerny. W tekście nie znalazły się jednak wszystkie słowa przedstawiciela Sony, jakie dziennikarz usłyszał.

Peter Rubin wspomina na Twitterze, że poruszył również kwestię ceny PS5 na premierę sprzętu: Zawsze są jakieś widełki ceny startowej konsoli. Czy nadchodząca konsola ma określony taki zakres? Mark Cerny odpowiedział: Wierzę, że będziemy mogli wydać konsolę w sugerowanej cenie detalicznej, która będzie atrakcyjna dla graczy w świetle zaawansowanego zestawu funkcji konsoli. Peter Rubin dopytał: To znaczy, że może kosztować trochę więcej, lecz to, co dostaniemy, będzie tego warte? Cerny na to: To wszystko, co mogę w tej chwili o tym powiedzieć.

Oby zatem Sony rozsądnie podeszło do ceny PS5. Ostatnie, czego potrzebujemy, to powtórka z premiery PlayStation 3 i zaporowej ceny 599 dol. na starcie wersji wyposażonej w większy dysk twardy. Producent PlayStation zdaje sobie jednak sprawę z tego, że cena PS3 była wpadką, a Shuhei Yoshida z Sony Interactive Entertainment Worldwide Studios zapewniał niemal rok temu, że błędy nie zostaną powtórzone. Poniżej przypominamy jego słowa:

Premiera PS5 – przejście na nową generację bez problemów

Co było nie tak z premierą PlayStation 3? Informacje o konsoli były bardzo dobrze strzeżone przed premierą, stąd można powiedzieć, że sprzęt był niemal mityczny. Wszyscy liczyli na niesamowitą jakość i czekali… W tym czasie konkurencja nie spała. Pierwszą stacjonarną konsolą siódmej generacji był Xbox 360, który wyprzedził PS3 o rok. To sprawiło, że podczas premiery konsoli od Sony, na rynku było już sporo świetnych gier na X360, podczas gdy tytuły na PS3 można było policzyć na palcach obu rąk. Przyszłość zapowiadała się obiecująco, lecz gracze chcieli grać, a nie oglądać zwiastuny nadchodzących gier. Dochodziła do tego wysoka cena PlayStation 3 na starcie, która również nie wpływała pozytywnie na sprzedaż. Dopiero po obniżeniu ceny oraz wydaniu ekskluzywnych produkcji na PS3 (Uncharted, God of War, LittleBigPlanet, Ratchet & Clank, Gran Turismo, Heavy Rain) sytuacja zaczęła się poprawiać. Samego startu konsoli nie możemy jednak zaliczyć do najlepszych.

Shuhei Yoshida z Sony Interactive Entertainment Worldwide Studios przypomniał te trudne dni w rozmowie z brytyjską redakcję Eurogamera. Obiecał również, że Sony nie popełni tych błędów ponownie, kiedy przyjdzie czas na zmianę obecnej generacji na kolejną.

– Ken [Kutaragi] był genialnym inżynierem – zespół pracujący dla Kena był bardzo zmotywowany, Ken potrafił pociągnąć za sobą ludzi. Może używał on gier wideo do realizacji swojej wizji i marzeń – chciał stać się następnym Intelem lub czymś w tym rodzaju. Zawsze brał udział w rozwijaniu kolejnych systemów gier, aż do PS3 – sam nad nimi pracował – powiedział Yoshida.

– I nie dostaliśmy dostępu, dopóki wszystko nie zostało wykonane. Miał zaufanie deweloperów – cokolwiek robił, najlepsi programiści mogliby z nim pracować oraz go zrozumieć. Nie widział potrzeby angażowania twórców gier w projektowanie systemu – tak powstał PS3. I wiesz, jaki był sukces – dodaje.

 To ludzka natura – mówi Yoshida. – Ludzie popełniają błędy. Nie wiem dlaczego. Wszyscy jesteśmy ludźmi – nie jesteśmy idealni. PS4 radzi sobie doskonale, ale nie zapominamy, dlaczego tu jesteśmy – podkreśla Shuhei Yoshida.

Premiera PS5 prawdopodobnie w 2020 roku

Według oczekiwań i przewidywań analityków, premiera PS5 nastąpi najpewniej w 2020 roku. Sony ma zatem sporo czasu, by dobrze zaplanować marketing sprzętu, przygotować na premierę mocne tytuły first party oraz rozsądnie wyważyć cenę. Czekamy!

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.