Piękny gest CD Projekt RED. Firma przekazuje 4 miliony złotych na walkę z pandemią

Twórcy Wiedźmina postanowili potrząsnąć sakiewką i wspomóc nasz kraj w trudnym czasie, przekazując na zakup masek i kombinezonów blisko cztery miliony złotych.

O swojej decyzji CD Projekt RED poinformowało na Facebooku. “Wszyscy śledzimy wydarzenia związane z koronawirusem. Rośnie liczba zachorowań, a przed służbą zdrowia stoi coraz więcej wyzwań. W tych ciężkich chwilach liczy się każda pomoc, więc przez ostatnie dni zastanawialiśmy się, jak moglibyśmy dołożyć swoja cegiełkę. Nie znamy się na kupowaniu sprzętu medycznego, masek ani kombinezonów, dlatego podjęliśmy decyzję o współpracy z profesjonalistami z wieloletnim doświadczeniem – WOŚP“, czytamy w poście.

REDzi wyjawili, że połowa sumy przeznaczonej przez nich na walkę z pandemią pochodzi od CD Projekt S.A., a druga połowa z prywatnych środków akcjonariuszy i zarządu spółki.

W dalszej części posta firma dziękuje lekarzom i wszystkim osobom, które przyczyniają się do walki z pandemią: “z narażeniem własnego zdrowia codziennie walczycie o nasze – wasza ciężka praca to dla nas inspiracja”, czytamy. Studio zaapelowało również, by wszyscy fani potraktowali poważnie to, co dzieje się wokoło. “Słuchajcie zaleceń tych, którzy znają się na zdrowiu publicznym. Zostańcie w domu i nie dajcie się wirusowi!” Dobrze powiedziane – teraz pozostaje tylko wykonać.

Czas spędzany w domu można – a nawet trzeba – urozmaicać sobie graniem w gry. Jeśli ktoś jeszcze nie ma którejś z odsłon Wiedźmina, to na GOG-u trwa obecnie duża promocja na te tytuły. Warto też skorzystać z wielu aktualnych okazji na darmoszki i upolować produkcje takie jak Football Manager 2020, Goat of Duty czy Child of Light. Fani gier mobilnych mogą też wypróbować udostępnionego niedawno darmowego Gwinta na Androida.

Dagmara Kottke

Dagmara Kottke

Przygodę z grami zaczynała od tytułów takich jak Worms, THPS i Pizza Connection 2. Aktualnie obcuje przede wszystkim z produkcjami strategicznymi i pomysłowymi indykami; ogólnie gra w tytuły, w które nikt nie gra – i czyta książki, których nikt nie czyta.