Capcom nie zamierza podnosić cen swoich gier. Zamiast tego firma skupia się na promocjach

Capcom nie zamierza liczyć sobie więcej za swoje gry
Newsy PC PS4 PS5 Switch Xbox Series XOne

Capcom nie chce nagle zaskoczyć graczy. Firma jednoznacznie podkreśliła, że nie ma co liczyć na wzrost cen ich gier. No, nie teraz przynajmniej.

Od pewnego czasu obserwujemy pogłębiający się nowy standard branży. Coraz więcej wydawców i deweloperów podnosi cenę swoich gier o 10 dolarów, czyli wchodzi z dotychczasowego poziomu 59,99 USD do 69,99 USD. W ostatnim czasie gromy zebrało na siebie Sony, które za The Last of Us Part I chce liczyć nową cenę. W Polsce wynosi ona 329 zł.

Sporo? No jasne, szczególnie jeśli mowa o odświeżeniach wydanych już gier, a nie kompletnie nowych pozycjach. Jest to jednak konieczna ofiara związana z rosnącą ceną produkcji gier i coraz lepszą technologią. Capcom, z drugiej strony, aktualnie nie ma w planach wychodzenia poza dotychczasowy standard. Zamiast tego wolą podtrzymywać zainteresowanie wokół swoich gier przez wiele lat po ich debiucie.

W chwili obecnej nie mamy żadnych konkretnych planów w tym zakresie. Zajmujemy się strategicznym ustalaniem cen, w tym prowadzeniem sprzedaży rabatowej, z naciskiem na to, jak bardzo możemy zmaksymalizować sprzedaż danego tytułu w ciągu 5-10 lat od jego premiery.

– powiedzieli przedstawiciele Capcomu na niedawnym spotkaniu finansowym (za TweakTown)

Powyższy cytat pochodzi z niedawnej sesji z inwestorami. Capcom ma się jednak z czego cieszyć, bo nieustannie zalicza coraz lepsze wyniki finansowe. Ich kolejne premiery robią swoje i firma zarabia naprawdę sporo. Sama idea wydaje się jednak bardzo korzystna dla graczy – zamiast wyższych cen, Capcom woli postawić na długotrwałą sprzedaż napędzaną nowymi promocjami, ofertami i edycjami. Warto zaznaczyć, że słowa korporacji dotyczą aktualnej sytuacji. Za parę lat 69,99 USD stanie się zapewne nowym standardem dla wszystkich, więc także i Japończycy będą musieli się na niego zdecydować.

Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie