Nowe Call of Duty wprowadzi ogromną zmianę? Ciekawa poszlaka w sieci

call of duty
Newsy PC PS5 Xbox Series Xbox Series S

Rzadko kiedy mówi się w kontekście serii Call of Duty o jakichkolwiek dużych nowościach czy rewolucji. Tym razem nadchodząca część serii może wprowadzić coś, co z cyklu zniknęło przed wieloma laty. Można to uznać za nowość, lub też zaskakujący powrót do korzeni. I mowa o rzeczy, która ucieszy pewną część fanów trybu multiplayer, którym CoD przecież stoi.

Call of Duty z dużą nowością w trybie multiplayer?

W życiu pewnych jest kilka rzeczy, podobnie zresztą jak w gamingu. Jeżeli o nasze medium chodzi, to z pewnością należy wymienić premiery cyklicznych gier sportowych, ale też i kolejnych odsłon serii strzelanek od Activision. W tym roku szykujemy się do premiery Call of Duty: Black Ops Gulf War i choć jest to tylko kryptonim, to zdradza wiele na temat tego, co być może zobaczymy wkrótce na ekranie.

Tymczasem w sieci pojawiła się ciekawa, nieoficjalna informacja dotycząca nowości w grze. Okazuje się, że dużą zmianę zauważymy w trybie multiplayer. Chodzi konkretnie o liczbę broni, którą będziemy mogli wyekwipować podczas rozgrywki online. Od wielu lat były tylko dwa dostępne sloty, w których mogliśmy umieścić broń główną i dodatkową, np. tarczę, pistolet lub nóż. Tym razem to się zmieni. Twitterowicz Forward udostępnił informację pochodzącą z kodu źródłowego:

Przeciek wskazuje na to, że gra pozwoli nam na zagospodarowanie trzech slotów na broń, z czego trzeci dotyczyć będzie noża. To ogromna zmiana, a ostatni raz taka opcja była dostępna wiele lat temu. Twórcy serii od dawna nie pozwalali nam na takie zagospodarowanie naszym ekwipunkiem.

Kiedy premiera? Teoretycznie o grze wiadomo dość niewiele, natomiast możemy spodziewać się, że nowa odsłona serii ukaże się (standardowo) w okolicach listopada tego roku.

Źródło: https://www.dexerto.com/call-of-duty/cod-2024-leak-hints-at-decades-old-loadout-twist-in-black-ops-gulf-war-2628927/

Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie