Wybory w Dying Light 2 nie będą oczywiste

Wybory w Dying Light 2 nie będą oczywiste
Newsy PC PS4 XOne

Produkcja ma zaskoczyć nie tylko efektami graficznymi i mechaniką rozgrywki. Fabuła odegra istotną rolę.

Prezentacja Dying Light 2 w trakcie tegorocznych targów E3 była sporym zaskoczeniem. Nie tylko dlatego, że nikt się jej tak naprawdę nie spodziewał, ale też zrobiła bardzo dobre wrażenie. Jednym z istotnych elementów produkcji, będzie możliwość dokonywania wyborów, które znacznie wypłyną na bieg wydarzeń i wygląd świata.

Co ciekawe, dzięki wywiadowi dla portalu VG247 dowiadujemy się, że w Dying Light 2 nie będzie właściwych wyborów. Wiele z nich ma prowadzić zarówno do pozytywnych jak i negatywnych konsekwencji.

Weźmy za przykład akcję pokazaną w trakcie E3. Gracz, który przyłączy się do frakcji Rozjemców i pomoże im przejąć kontrolę nad punktami dostaw wody, będzie się musiał liczyć z tym, że Rozjemcy siłą będą chcieli zaprowadzić porządek. Natomiast jeśli im nie pomożemy i przyłączymy się do bandytów, wesprzemy nielegalny handel wodą.

Jak widać, w grze będzie wiele odcieni szarości jeśli chodzi o decyzje podejmowane przez gracza. Kto wie, czy dzięki temu gracze nie będą chcieli przechodzić Dying Light 2 po kilka razy, aby zobaczyć alternatywny rozwój świata.

Dying Light 2 premiera

W trakcie konferencji Microsoftu na E3 2018, nie zabrakło też wielkiego zaskoczenia w postaci zapowiedzi Dying Light 2. Produkcja powstaje na nowym silniku graficznym C-Engine.

Po raz kolejny istotnym elementem rozgrywki będzie walka z zombie oraz parkour. Jednak tym razem wrocławski producent stawia na możliwość dokonywania wyborów w trakcie misji, które całkowicie odmienią otoczenie i duży otwarty świat gry.

Jesteśmy bardzo blisko naszej społeczności graczy i słyszeliśmy ich wyraźne głosy na temat oczekiwań wobec kontynuacji. Wiem, że musieli trochę na nią poczekać, dlatego tym bardziej cieszę się, że wreszcie możemy to powiedzieć: Dying Light 2 nadchodzi. To odważny krok w ewolucji marki. Połączenie cech leżących w DNA pierwszej odsłony z kompletnie nowymi sposobami na rozgrywkę. Po raz pierwszy w Dying Light gracze za pomocą swoich wyborów i czynów zdecydują o losach gnijącej metropolii. Chcemy dać im kompletnie nowy poziom swobody, zarówno w kwestii prowadzenia historii, ale też walki, parkouru i w każdym innym aspekcie gry – skomentował szef Techlandu, Paweł Marchewka.

Dying Light 2 został zapowiedziany przez słynnego i wielokrotnie nagradzanego scenarzystę Chrisa Avellone’a. Amerykanin pełni przy produkcji rolę narrative designera – jest współautorem historii oraz współtwórcą unikalnego settingu gry zwanego Współczesnym Średniowieczem.

Dying Light 2 trafi na PC, Xbox One i PlayStation 4. Grę napędza C-Engine – nowa generacja wewnętrznego narzędzia Techlandu – skrojona specjalnie do produkcji gier action-RPG i action-adventure rozgrywających się w otwartych światach.

Dying Light 2 przedstawia unikatową wizję postapokalipsy, nazwaną Współczesnym Średniowieczem. To bezlitosna i brutalna rzeczywistość w której zagrożeniem są nie tylko zarażeni, ale również nie mający zahamowań ludzie.

Zobaczcie koniecznie dwa poniższe materiały i dajcie nam znać, co sądzicie.

Robert Ocetkiewicz
O autorze

Robert Ocetkiewicz

Redaktor
Z grami związany już prawie 30 lat, czyli od momentu, kiedy na polskim rynku królowały gry z bazaru, a Mario dostępne było na Pegasusie. Specjalizuje się w grach wyścigowych i akcji, ale nie stroni też od strategii ekonomicznych. W swojej karierze recenzował na łamach serwisów takich jak Interia i Onet oraz publikował w magazynie o grach PlayBox.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie