Kolejne obrazki z The Last of Us Part I wyciekły. Internauci widzą nieznaczną różnicę

The Last of Us Part I na nowych przeciekach. Widać różnicę?
Newsy PC PS5

W sieci wylądowały jeszcze kolejne screeny z The Last of Us Part I. Wielu internautów twierdzi, że nie usprawiedliwiają wysokiej ceny gry.

Z remake’iem TLOU jest dość skomplikowana sytuacja. Wizja ogrywania jednej z najlepszych fabuł w historii gier wideo z nowoczesnymi usprawnieniami kusi. Problem w tym, że tytuł ten wyceniono dość wysoko – jak pełnoprawną nową grę AAA. Wiadomo, z remake’ami jest zazwyczaj tak, że powstają od nowa, jak większość produkcji tworzonych niemal „od zera”. Wielu fanów The Last of Us nie dostrzega jednak tych różnic w Part I.

Wcześniejszy przeciek z rozgrywką spotkał się z mieszanym odbiorem. Jak dla mnie gra wygląda faktycznie dużo ładniej (choć nie wszyscy to dostrzegają). Niepewność dotyczy samych zmian w strukturze gameplayu. Wygląda na razie na to, że niewiele się zmieni, a gracze powinni przygotować się po prostu na znaczną graficzną ewolucję. Mimo wszystko Naughty Dog wciąż zapewnia, że czeka nas poziom Part II.

Poniżej znajdziecie kolejne obrazki, które trafiły na Reddita. Trzeba przyznać, że faktycznie prezentują wyższy poziom oprawy, choć dla wielu graczy zmiany nie są aż tak dostrzegalne. Pojawiły się komentarze wskazujące na to, że mamy do czynienia z „remasterem remastera”. Niektórzy twierdzą, że grafika ma trochę więcej detali, „jest zieleńsza” albo że nie zmieniło się nic.

Różnice graficzne to jednak osobna sprawa – wiele osób mogło zapamiętać pierwowzór lepiej, niż wyglądał on w rzeczywistości. Fani bardziej martwią się o zmiany w rozgrywce, których może nie być zbyt wiele. Wtedy oznaczałoby to, iż remake adresowany jest głównie dla graczy PC, którzy nie mieli okazji zapoznać się z legendarną grą.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie