Gracz The Last of Us 2 udowadnia, że nawet oskryptowane sceny da się zmienić

The Last of Us 2 - Ellie
PS4 PS5

To bodaj najlepsza zasadzka, jaką widziałem w tej grze. The Last of Us 2 imponuje detalami – twórcy ewidentnie pomyśleli o wszystkim!

Jeden z fanów TLoU2 ewidentnie poczuł się zmęczony jedną sekwencją. Postanowił odpowiedzieć na zasadzkę – zasadzką!

The Last of Us 2 – zasadzka w zasadzce

TLOU2 jest grą pełną ukrytych (i tych nieco mniej „ukrytych” detali). Naughty Dog włożyło dużo wysiłku w to, aby wszystko, czego doświadczają gracze, wyglądało jak najbardziej naturalnie i nie powodowało wyrzucenia nas z immersji.

Ostatnio pisaliśmy o bardzo drobnym detalu, który jednak został zaprogramowany przez projektantów, więc trochę wysiłku w niego włożono. Tym razem chodzi o nieco „większy kaliber”. Dość powiedzieć, że jest dość… zabójczy.

W pewnej sekwencji gry, w misji „The Seraphites” gramy jako Ellie. W jednym z budynków znajdujemy stół warsztatowy, któremu mało który gracz mógłby się oprzeć. Projektanci przygotowali dla nas niespodziankę – gdy z niego skorzystamy, zostajemy nagle otoczeni przez całą grupę wrogich żołnierzy i wcale nie jest tak łatwo z nimi wygrać. Jeden z YouTuberów najwyraźniej zmęczył się oskryptowaną sekwencją. Postanowił więc urządzić „zasadzkę na zasadzkę”.

Jak to zrobił? To dość proste – poukładał niemal wszędzie dookoła ładunki wybuchowe, które odpalają się, gdy tylko wróg wejdzie w ich zasięg rażenia. Fantastycznym okazało się to, że pomysł się udał – wszyscy wrogowie szybko zginęli, a Ellie ostatecznie nie została zaskoczona. To o tyle ciekawy detal, że cała sekwencja była mocno oskryptowana. W wielu innych grach ładunki mogłyby po prostu zniknąć, gdy przeciwnicy pojawili się na mapie albo mogliby oni w ogóle ich nie uruchomić. Imponujące, że Naughty Dog pomyślało nawet o rzeczach, nad którymi zastanawia się mało który gracz.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie