Star Wars: Deathtroopers to przerażający horror, w który zagracie za darmo

Star Wars: Deathtroopers do pobrania za darmo | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PC

Star Wars: Deathtroopers należy niejako do kanonu, który w końcu zaakceptował “wirusa” zmieniającego szturmowców w zombie. Teraz dwie fanowskie produkcje możecie pobrać za darmo.

Elitarny oddział zombie szturmowców pojawił się już w jednym z odcinków serialu Ahsoka, w grze mobilnej, a swoje początki zawdzięczają “expanded universe” w postaci Star Wars Legends. Sama koncepcja wskrzeszania zmarłych w postaci zombie była obecna m.in. w grze Star Wars Jedi: Upadły Zakon. Do tego fani książek z tego świata mogą przeczytać dwie części horroru, w którego centralnym punkcie znajdują się właśnie zawładnięci mrocznymi mocami (wirusami?) szturmowcy. Choć zarówno Szturmowcy Śmierci, jak i Czerwone Żniwa nie należą do najbardziej wysublimowanej beletrystyki, ale nadal potrafią sprawić sporo frajdy.

Star Wars: Deathtroopers do pobrania za darmo

Teraz jeden z fanów, niejaki Stefano Cagniani, powołał ideę nieumarłych szturmowców do życia w formie gry wideo. Od razu przyznam, że sam pomysł jest wybitny i aż chciałoby się zagrać w horror AAA osadzony w tym uniwersum. Ba, pomysł nadaje się nawet do filmów czy seriali (mrocznie zapowiada się jedynie The Acolyte)! Na szczęście w jego produkcje można zagrać bez żadnych opłat.

Cagniani nie może oczekiwać pieniędzy, gdyż stworzył fanowskie dzieło na podstawie cenionej marki Disneya, na której nie może zarabiać. Dzięki temu gracze mogą zapoznać się z dwiema, niezwykle krótkimi przygodami. W pierwszej trafimy do ogarniętego zombie wirusem krążownika, w którym będziemy musieli przetrwać ataki zombie szturmowców przez jakiś czas. W drugiej wylądujemy na zawładniętej zarazą planecie.

Obydwie gry łącznie to tak naprawdę zabawa na około pół godziny. Jest to jedynie fanowski projekt, który przybliża nas nieco do klimatu, którego fani horrorów mogliby oczekiwać od uniwersum Star Wars. Przy czym obydwa projekty stworzono na Unreal Engine 5, więc grafika prezentuje się naprawdę nieźle. Jeśli nie chcecie pobierać gier, możecie obejrzeć poniżej kompletną rozgrywkę.

Źródło: DSOGaming

Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.
Udostępnij:

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie